• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 8419
    • Dodano: 2018-01-31 / 21:22
    • Komentarzy: 10

    Wypadek prezydenckiej limuzyny i dwie sprzeczne ekspertyzy

    Wypadek prezydenckiej limuzyny i dwie sprzeczne ekspertyzy

    (Fot. Archiwum)

    Wczoraj jeden z portali ujawnił wynik drugiej ekspertyzy w sprawie wypadku limuzyny Andrzeja Dudy. Według niej, to nie przypadek losowy, a jeszcze przed wypadkiem 3 opony wpłynęły na felerny koniec podróży.

    Przypomnijmy, że do wypadku prezydenckiej limuzyny doszło w marcu 2016 roku. Eksperci z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji ustalili, że przyczyną rozpadu opony była gwałtowna utrata ciśnienia po najechaniu na przedmiot wielkości około 10mm. Po długotrwałym śledztwie prokuratura zdecydowała o jego umorzeniu uznając, że zdarzenie miało charakter losowy.

    Okazało się, że istnieje inna, zupełnie sprzeczna z pierwszą ekspertyza wydana przez specjalistów z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Oponiarskiego STOMIL. Druga z ekspertyz została wydana specjalnie dla prokuratury i nie była podawana dotąd do wiadomości publicznej. Do wyniku ekspertyzy dotarł portal brd24.pl, który ujawnił jej fragmenty:

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    Samochód z oponą z przedmiotem, który utkwił w bieżniku mógł poruszać się na znacznym dystansie, bez zauważalnych objawów zakłócających ruch pojazdu oraz nie być odczuwalnym przez kierowcę podczas jazdy. Oznacza to, że do mechanicznego uszkodzenia opony (przez ciało obce o niewielkich rozmiarach) nie doszło na odcinku autostrady A-4, bezpośrednio poprzedzającym przedmiotowe zdarzenie.

    Autorzy kontrowersyjnej ekspertyzy podkreślają dodatkowo, że uszkodzone była nie jedna, a trzy opony, które w złym stanie były eksploatowane przez setki kilometrów. Uszkodzenia polegały na wybrzuszeniach o długości połowy obwodu tych opon, rozwarstwieniach, uszkodzeniach osnowy oraz drutów wewnątrz opon, jednoznacznie z powodu zbyt niskiego ciśnienia w oponach eksploatowanych przez tysiące kilometrów a także, w wypadku lewej przedniej opony, z powodu uderzenia w dziurę lub krawężnik.

    Deformacja opony polega na jej "wybrzuszeniu" na długości około połowy obwodu i połowy szerokości od strony zewnętrznej tarczy. Różnica pomiędzy miejscem o największej deformacji w porównaniu z obszarem niewybrzuszonym wynosi ok. 5 mm.

    Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu mówi, że podstawą decyzji była ocena całości materiałów.
    - Składały się na nią - opinia biegłych z zakresu mechanoskopii, zeznania osób podróżujących limuzyną, oraz opinia biegłego który oceniał sprawność czujników ciśnienia zamontowanych w oponach pojazdu. To prokurator zlecał wydanie obu ekspertyz i obie były nam znane. Druga z opinii wydana przez "Stomil" została poddana ocenie przez prokuratora, który w oparciu o inny materiał dowodowy uznał, że wnioski nie mogą stanowić podstawy do czynienia ustaleń faktycznych. Różnica ekspertyz polegała na odmiennych przyczynach prowadzących do uszkodzenia opony. Biegli uznali, że przyczyną była perforacja opony, spadek ciśnienia i rozpad, a Stomil uznał że zniszczenie przebiegało w taki sposób, że po spadku ciśnienia pojazd poruszał się jeszcze kilkanaście kilometrów i potem nastąpiło zniszczenie. W związku z ekspertyzą "Stomil" prokuratura przesłuchiwała diagnostę który robił badanie techniczne pojazdu, oraz kierowcę. Czujniki podawały prawidłowe wartości i te czynniki wykluczyły ekspertyzę że opony były eksploatowane z obniżonym ciśnieniem na odcinku kilkunastu tysięcy kilometrów. Umorzenie śledztwa jest prawomocne - informuje Stanisław Bar.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2018-02-01 21:12:38 #1550525
    Narażał na niebezpieczeństwo wielu ludzi poruszając się z dużą prędkością, kierowca łamał przepisy...
    [ 0 ]
    2018-02-01 18:28:08 #1550505
    Porzadne auto to i takie powinny byc opony...
    [ 0 ]
    2018-02-01 16:48:20 #1550490
    Żeby tak każdy wypadek sprawdzali to by było więcej rozwiązanych spraw.
    [ 0 ]
    2018-02-01 07:46:34 #1550467
    W ogole, to po co byly te ekspertyzy? Przeciez kazdy wie, jak to sledztwo mialo sie zakonczyc.
    [ 0 ]
    2018-01-31 23:42:45 #1550457
    Taaaaaaaaaaaa opona przypominała fajfusa teścia dudusia ale nie... ...nie jechali na flaku...
    [ 0 ]