- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5112
- Dodano: 2017-12-28 / 16:08
- Komentarzy: 27
Nie udało się nadać tytułu persona non grata dla Jacka Kurskiego
Pomysł uznania Jacka Kurskiego za osobę niepożądaną w Opolu spotkał się ze sprzeciwem wśród radnych, co więcej wywołał szerszą dyskusję, w której radnym nie spodobał się sposób, w jaki zostali potraktowani przez przedstawicieli wnioskodawców. Projekt uchwały pod którym podpisało się aż 304 mieszkańców zakładał nadanie Jackowi Kurskiemu statusu persona non grata w Opolu. Przedstawiciele wnioskodawców argumentowali swoją propozycję negatywnym wpływem prezesa TVP na najważniejsze kulturalne wydarzenie dla Opola.
-Nasz wniosek nie ma doprowadzić do fizycznego zablokowania wjazdu do Opola. Nie oczekujemy od straży miejskiej usunięcia Jacka Kurskiego, gdyby chciał przyjechać do Opola. Pan Jacek Kurski ma prawo przyjeżdżać do Opola, a nasz wniosek nie jest ograniczeniem jego swobody. Inicjatywa jest pokojową formą protestu. Jest głośnym "nie" dla próby upolitycznienia festiwalu w Opolu oraz wprowadzenia cenzury politycznej co zrujnowało nasz festiwal - tłumaczył Tomasz Stochniał.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
Przedstawiciele twierdzili, że cenzorskie zapędy Jacka Kurskiego zrujnowały markę Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Zwrócono uwagę na rezygnację kilkudziesięciu artystów po usunięciu z Festiwalu koncertu Dr Misio, który to według Kurskiego był "niemisyjny". -Było to działanie na absolutną niekorzyść Opola. To jest protest na rzecz niegodziwości. Pamiętajcie, że nasi wyborcy są z Opola i zrobimy wszystko, by poinformować o dokładnych wynikach tego głosowania. Zapewniamy, że to głosowanie będzie elementem pojawiającym się aż do wyborów samorządowych. - dodał Stochniał.
Inicjatywę i uchwałę poparł Zbigniew Kubalańca, lider klubu Platformy Obywatelskiej, który głośno podziękował za uchwałę. Podkreślał, że nie tylko radni ale przede wszystkim obywatele zostali poszkodowani. -Uchwała jest symboliczna, ale jakże wymowna. Za to wszystko należy panu Kurskiemu podziękować, a ja dziękuję za ten głos mieszkańców - komentował. Na nieszczęście wnioskodawców był to jedyny głos poparcia.
-Burza w szklance wody i kompromitacja. Projekt nie ma wartości ani korzyści dla mieszkańców. Jeśli chcieliście się popisać, należało zwrócić uwagę, że mamy 130 tysięcy mieszkańców w mieście a podpisów jest 304 - mówiła Agnieszka Zakrzewska-Kubów, radna PiS.
-Ostatnie słowa miały charakter szantażu. Nie pozwolę sobie na to - dodał prof. Piotr Wieczorek, radny niezrzeszony. Słowa profesora poparło jeszcze dwóch radnych.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Radni przewagą 15 głosów przeciw powiedzieli "nie" dla projektu uchwały, 9 radnych głosowało na korzyść, 5 się wstrzymało.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?

W dyskusji: 27