• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4272
    • Dodano: 2017-12-11 / 20:48
    • Komentarzy: 13

    Straż Miejska nie ukarze sobotnich darczyńców Szlachetnej Paczki. Zostaną pouczenia.

    Straż Miejska nie ukarze sobotnich darczyńców Szlachetnej Paczki. Zostaną pouczenia.

    (Fot. Archiwum)

    W sobotę podczas dostawy darów dla rodzin w ramach akcji "Szlachetna Paczka" kierowcy otrzymywali mandat za złe parkowanie, bądź nieprawidłowy postój pojazdu. Kara otrzymana podczas działania z dobroci serca bolała podwójnie. Sytuacja ma już swój finał.

    Przypomnijmy, że akcja miała miejsce przed Zespołem Szkół Ekonomicznych w Opolu, przy ulicy Kościuszki. Tego dnia Strażnicy Miejscy patrolowali ulicę kilka godzin wstawiając mandaty oraz wezwania za wycieraczki szyb. Szczególnie przed szkołą, gdzie podjeżdżali darczyńcy, by zostawić paczki. Dyżurnego Straży Miejskiej w Opolu zapytaliśmy czy istnieją jakieś odstępstwa od procedur, oraz czy można na przyszłość zapobiec takiej sytuacji.

    -Kierownik przekazał informację, że wszystkie mandaty oraz wezwania zostały zamienione na pouczenia. Kierowcy stali na drodze rowerowej, gdzie stanowili przeszkodę dla rowerzystów. Straż Miejska nie może przymykać oka na podobne wykroczenia. Nie może być sytuacji, gdy widzimy wykroczenie i nie wykonujemy swoich czynności, traktowane jest to już jako przestępstwo. Nie tędy droga, że jedni mogą a drudzy nie, nie działa wtedy prawo. Wydaje mi się, że kierowcy w tym przypadku nie pomyśleli. Przy szkole jest parking, wystarczyło poprosić o otworzenie go gdy zauważono problemy z parkowaniem i nikt na tym by nie ucierpiał, a na pewno nikt by tego nie zabronił. Mniejszym złem byłoby, gdyby pojazd stanął na ulicy, niż na drodze rowerowej. Łatwiej byłoby wytłumaczyć sytuację kiedy auto stoi na drodze niż sytuację gdzie blokujemy drogę rowerową, szczególnie, że na tych ulicach ruch rowerowy jest duży - informuje dyżurny Straży Miejskiej w Opolu.

    Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    -Zadzwoniono do nas i poproszono o wizytę w Straży Miejskiej. Tam komendant główny wziął od męża ten mandat i powiedział, że zostanie anulowany. - powiedziała nam Pani Marzena, której mąż w sobotę wrócił z akcji z mandatem.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2017-12-12 17:36:47 #1548015
    No i git a SM rozwiązać , bo to matoły .
    [ 0 ]
    2017-12-14 08:35:19 #1548075
    To rozumiem ze pan komendant moze anulować mandat super co na to prokuratura tez przymknie oko...
    [ 0 ]
    2017-12-12 08:53:39 #1548002
    Kierowca podpisał mandat czyli przyznał/uznał swoją winę. Dodatkowo mandat stał się prawomocny w momencie złożenie przez niego podpisu. Taki mandat może anulować tylko Sąd. Więc komendant naraża się na 231KK. MMK to druki ścisłego zarachowanie więc tak łatwo sprawy nie skręcą;-)
    [ 0 ]
    2017-12-12 16:02:37 #1548012
    "Kierowcy stali na drodze rowerowej, gdzie stanowili przeszkodę dla rowerzystów."No ładnie rozumiem że jak rowerzysta nie korzysta z DDR tylko tarabani się obok po jezdni to też od dzielnych strażników dostanie mandat bo dla kierowcy samochodu również jest przeszkodą. "wystarczyło poprosić o otworzenie go gdy zauważono problemy z parkowaniem i nikt na tym by nie ucierpiał" No oczywiście darczyńcy mieli prosić o otworzenie parkingu a organizator tego przedsięwzięcia to ma kłopoty z samodzielnym myśleniem ?,A nie czekaj przecie to belfry jak im nie kazano to nic sami z siebie...
    [ 0 ]
    2017-12-12 15:19:39 #1548010
    Wszystko ladnie pieknie a jak przyjdzie do rozliczenia podatku to zwrotu nie bedzie bo mandat nie zaplacony :D
    [ 0 ]
    2017-12-12 10:54:12 #1548007
    ActivOPO A Gdzie ty żyjesz?? Przecież to polska i tu wszystko wolno tylko zależy co i komu i gdzie.
    [ -3 ]