- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2848
- Dodano: 2017-11-17 / 18:38
- Komentarzy: 9
Odra rzeką rozwoju gospodarczego
Samorząd Województwa Opolskiego w latach 1997 - 2017 na infrastrukturę przeciwpowodziową wydał ponad 503 mln zł, z tego 382 mln zł na zadania inwestycyjne i ponad 121 mln zł na utrzymanie urządzeń melioracji wodnych.
O inwestycjach na Odrze mówił również Jerzy Buzek, poseł Parlamentu Europejskiego, premier polskiego rządu w latach 1997 do 2001. - Premierem powołany zostałem tuż po powodzi w 1997 roku. Moja pierwsza oficjalna wizyta była w Raciborzu, później Opolu i na terenie Śląska. Często wracałem na Opolszczyznę. Na pierwszym posiedzeniu rządu podjęliśmy decyzję, że odbudujemy wszystkie zniszczenia w ciągu czterech lat. Poszkodowani otrzymywali 6000 zł. Znaczyło to tyle mniej więcej, jak teraz 14 tysięcy złotych. Podjęliśmy również kroki w kierunku budowy zabezpieczeń przeciwpowodziowych. W sumie w ciągu czterech lat wydaliśmy 5 miliardów złotych na te inwestycje - mówi Jerzy Buzek.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Przypomnijmy, że w tym czasie Polska nie była jeszcze w Unii Europejskiej. Jak dodaje Buzek, w tym czasie udało się odbudować większość wałów przeciwpowodziowych, przepustów, wybudowano nowe kanały i mosty. W tym czasie rozwinęły się małe i średnie przedsiębiorstwa, które zostały zaangażowane w odbudowę strat popowodziowych.
W samym tylko województwie opolskim zmodernizowano 105 km wałów oraz murów przeciwpowodziowych za kwotę 230 mln zł. Wdrożono program "Odra 2006". Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła podkreśla zaangażowanie samorządów całego województwa w odbudowie po powodzi. - Jestem wdzięczny za to, że po takim bardzo przykrym doświadczeniu, wszyscy, bez względu na przynależność partyjną zrozumieli, że musimy zainwestować w Odrę. Przez ostatnie lata dbaliśmy o zabezpieczenie przed powodzią, teraz celem jest wykorzystanie jej w gospodarce. Interesariuszy Odry jest z bardzo wielu. Należy pogodzić interesy tych, którzy dbają o ekologię z tymi, dla których ważny jest rozwój życia gospodarczego - dodaje marszałek.
Ewa Owczarek-Nowak, zastępca dyrektora wydziału ochrony środowiska Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego, pełnomocnik w zakresie Odry, Wisły i żeglugi śródlądowej zauważa, że z punktu widzenia bezpieczeństwa, ważne jest zabezpieczenie górnej Odry. - Mowa tutaj o wszelkiego rodzaju urządzeniach hydrologicznych i systemie przekazywania informacji. Duże inwestycje powinny uwzględniać potrzeby wszystkich regionów. To, co się robi w górnej części rzeki, ma swój wpływ na to, co się dzieje w dolnej części rzeki. To jest rzeka, która otwiera nam wiele możliwości, również związanych ze sportem, rekreacją i kulturą - dodaje Owczarek-Nowak.
Powódź pamięta Jerzy Zygmunt, lekarz z Kędzierzyna-Koźla, odznaczony przez Prezydenta RP medalem za ofiarność i odwagę podczas powodzi w 1997 roku.- Była to lekcja solidarności. W trakcie kataklizmu większość osób sobie pomaga. Moim zdaniem ważna jest też informacja i jej przekazywanie - mówi.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
W trakcie konferencji podkreślano konieczność retencji wód z południa, a temu celowi ma służyć zbiornik w Raciborzu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola



W dyskusji: 9
Już w niedługim czasie przekonali się, iż Odra jest zamulona a co za tym idzie, transport wodny towarów jest niemożliwy.
Obecnie po 70 latach doszli w końcu do słusznego wniosku, że transport wodny towarów jest jednym z najtańszych środków transportu jaki istnieje.Pozostaje mi tylko pogratulować inteligencji :_