- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 16068
- Dodano: 2017-09-17 / 00:56
- Komentarzy: 78
Pietrzak na 54. KFPP: Pierwszy raz opozycja szkodzi Polsce bardziej niż władza!
Wraz z gwiazdą wieczoru na scenie zaprezentowali się także: Paulina Grochowska, Zayazd, Julia Heichel, Bartek Kurowski, Natalia Sikora, Projekt Patrioci, Adam Kaczmarek, Grupa Świt, Nula Stankiewicz, Kasia Nowa, Stanisław Klawe, Marlena Drozdowska, Ryszard Makowski.
- Specjalnie na ten festiwal wydałem książkę "Z PRL-u do Polski". Taką drogę przeszedłem - zarówno życiowo, jak i zawodowo, stąd też ta publikacja - mówił na początku koncertu Pietrzak.
Zobacz także Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia
- Wraz z kabaretem Pod Egidą przez dziesiątki lat mówiliśmy o tym świństwie zwanym realnym socjalizmem. Niejednokrotnie pytałem ze sceny: czym się różni demokracja od demokracji socjalistycznej odpowiadając: tym, czym krzesło od krzesła elektrycznego. Nie raz mówiłem też, że socjalizm jest jak papier toaletowy - ciągle się rozwija i zawsze jest do d..y. Z kolei w czasach stanu wojennego, gdy sytuacja emocjonalna była rzeczywiście napięta, a wszyscy zastanawiali się, co zrobić z komuną, odpowiadałem żartem: to bardzo proste - powiesić komunistów i pomalować szyny na biało. A czemu na biało? - dopytywano. A dlaczego nikt nie pyta o to pierwsze? - ripostowałem - usłyszeli widzowie w amfiteatrze i przed telewizorami.
- Ciekawe jest też to, że przez 49 lat graliśmy kabaret antyrządowy. Nagle przyszedł rok 2015 i sytuacja się odmieniła. Obecnie opozycja bardziej szkodzi Polsce niż władza, pierwszy raz w mojej historii, niesamowite! - dodał artysta zapowiadając utwór "Niech żyje Polska".
Z kolei zapowiadając inny utwór - Polskie sierpnie - Pietrzak nawiązał między innymi do Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. - Tuż po tym, gdy nasz kraj zaczął podnosić się po pierwszej wojnie światowej, runęła na nas czerwona zaraza - armia radziecka, która miała nas wymordować. Jednak zaraz po tym przegrali bitwę na przedpolach Warszawy - bitwę, która jest jedną z najważniejszych w dziejach nie tylko Polski, ale i Europy. Do dziś jednak - co jest haniebne - nie uczczono jej pomnikiem, bo Moskwa zabrania i władze Warszawy słuchają właśnie Moskwy. Chciałbym tylko, byście mieli państwo tego świadomość.
Na pożegnanie nie mogło zabraknąć hymnu lat 80-tych - "Żeby Polska była Polską". - Wspólne śpiewanie tego utworu wraz z widownią zgromadzoną w amfiteatrze podczas festiwalu w 1981 roku było najważniejszym wydarzeniem, jakie spotkało mnie w Opolu. Słowa tego utworu cytowało też w swoich przemówieniach dwóch prezydentów Stanów Zjednoczonych, więc pomyślałem, że warto będzie zakończyć nasze spotkanie w ten sposób. Życzę państwu pogody ducha i optymizmu - wszystko, co piękne jeszcze przed nami! - podsumował Jan Pietrzak, który za całokształt twórczości satyryczno-kabaretowej otrzymał w imieniu widzów Telewizji Polskiej od artystów, z którymi dziś wystąpił, okolicznościową statuetkę.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA










W dyskusji: 78