- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 10098
- Dodano: 2017-09-11 / 14:42
- Komentarzy: 10
Podpalali domy i zastraszali świadków. Ruszył proces ws. afery dębowej
- Sprawa dotyczy przestępstw związanych z bezpieczeństwem powszechnym i przestępstw popełnionych przeciwko mieniu w latach 2014-2016 na terenie województwa opolskiego - informuje Bartosz Pęcharzewski, prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.
Przypomnijmy, w latach 2014-2015 w gminie Wołczyn nielegalnie dokonano masowej wycinki drzew, nie oszczędzając przy tym nawet kilkusetletnich dębów. Nagłośnił to ekolog Adam Ulbrych z Komorzna, który 7 listopada 2014 roku miał zeznawać w tej sprawie. Dzień wcześniej Ulbrych pojechał do Wołczyna na spotkanie burmistrza z mieszkańcami. W trakcie jego trwania dowiedział się jednak, że jego dom spłonął doszczętnie. W grudniu bandyci zaczęli też grozić mu śmiercią, czym zmusili go do opuszczenia Komorzna i odmowy składania zeznań.
Zobacz także Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
Świadkami w sprawie mieli też być szefowie rożnowskiej firmy Promex, którzy po kilkukrotnym podpaleniu majątku firmy zrezygnowali ze współpracy z prokuraturą. To właśnie na polach sąsiadujących z gruntami Promexu wycięto cały las.
Oskarżony o kierowanie grupą przestępczą i zlecenie podpaleń został Michał A., a Daniel R. miał dokonywać przestępstw. Piotr M. nie stawił się dziś w sądzie.
Mirosław Dragon, lokalny dziennikarz, który od początku zajmuje się sprawą, podkreśla, że afera dębowa jest "smutnym paradoksem". - Sądzę tak, ponieważ gdyby nie podpalanie i zastraszanie świadków, wycinka mogłaby dalej trwać w najlepsze, albowiem w gminie Wołczyn nikt nie sprawdzał, kto składa wnioski, a - jak już teraz wiemy - robił to tak zwany słup. Druga kwestia to nowelizacja ustawy o ochronie przyrody, po wejściu w życie której można co do jednego wyciąć wszystkie drzewa - słyszymy,
Nasz rozmówca zauważa też, że sprawa tzw. afery dębowej nie skończy się zbyt szybko. - Sąd musi przesłuchać około stu świadków, więc nie będzie to krótki proces. Do tego dochodzą ewentualne apelacje i tak dalej... - podsumowuje Dragon.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Kolejną rozprawę zaplanowano na 25 września.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych



W dyskusji: 10
Długo trzeba będzie czekać na wyrok,pytanie czy sprawiedliwy.