- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 4526
- Dodano: 2017-08-24 / 09:02
- Komentarzy: 16
Żniwa dla opolskich rolników "dobre, ale nie rekordowe"
- Można powiedzieć, że przy okazji tegorocznych żniw nic mnie nie zaskoczyło. Już na wiosnę mówiłem, że zbiory zbóż będą przyzwoite, choć nie rekordowe. Tak też się stało - mówi Herbert Czaja.
- Jeśli chodzi o rzepak i sady owocowe, to na pewno zaszkodziły im wiosenne przymrozki. Natomiast patrząc na zboża, najbardziej zadowoleni będą właściciele mniej żyznych gruntów, którym wiosenne i letnie opady deszczu tylko pomagają, nawet jeśli są dość częste. Gorzej mają natomiast rolnicy dysponujący lepszymi ziemiami, które nie potrzebują aż tyle wody - tłumaczy Herbert Czaja
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Opolscy rolnicy cały czas jednak oczekują podwyżek cen w punktach skupujących dary ich ziem. - Koszty upraw rosną, ceny niestety nie. Za tonę żyta i jęczmienia rolnik w skupie otrzyma około 540 złotych, za pszenicę paszową około 580 złotych, a za tą konsumpcyjną 670 złotych. By jednak prowadzenie intensywnej produkcji - opierającej się między innymi na dobrym nawożeniu i ochronie roślin przed chwastami oraz grzybami - nie generowało strat, z jednego hektara rolnik musi uzyskać ponad 7 ton zboża. Wówczas będzie on mógł pokryć wszelkie koszty, w tym amortyzację sprzętu. Dopiero zebrana i sprzedana nadwyżka będzie jego zyskiem - słyszymy.
Żniwa uroczyście zakończą coroczne dożynki. - Niegdyś pozwalały one rolnikowi cieszyć się i bawić z powodu tego, że zebrał on zapasy na zimę i będzie miał czym wykarmić rodzinę. Dziś natomiast dożynki są po prostu świetnym miejscem dla polityków, którzy chcąc zdobyć poparcie, wygłaszają kolejne obietnice wsparcia rolników. Szkoda tylko, że na co dzień utrudniają nam życie przez zaglądanie do kieszeni czy nakazy i zakazy. Sądzę też, że tradycja dożynkowa niebawem zaniknie całkowicie, ponieważ na Opolszczyźnie mamy coraz mniej rolników. Wystarczy spojrzeć na moją rodzinną gminę - Zębowice. Niegdyś prawie każda z 500 mieszkających w okolicy rodzin utrzymywała się wyłącznie z gospodarstwa. Dziś pozostało ich około 15, czyli raptem 3 procent - podsumowuje prezes Izby Rolniczej w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz

W dyskusji: 16