• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 4518
    • Dodano: 2017-08-24 / 09:02
    • Komentarzy: 16

    Żniwa dla opolskich rolników "dobre, ale nie rekordowe"

    Żniwa dla opolskich rolników "dobre, ale nie rekordowe"

    (Fot. Dżacheć)

    Herberta Czaję, prezesa Izby Rolniczej w Opolu, zapytaliśmy o to, jakie dla lokalnych rolników są kończące się właśnie żniwa.

    - Można powiedzieć, że przy okazji tegorocznych żniw nic mnie nie zaskoczyło. Już na wiosnę mówiłem, że zbiory zbóż będą przyzwoite, choć nie rekordowe. Tak też się stało - mówi Herbert Czaja.

    - Jeśli chodzi o rzepak i sady owocowe, to na pewno zaszkodziły im wiosenne przymrozki. Natomiast patrząc na zboża, najbardziej zadowoleni będą właściciele mniej żyznych gruntów, którym wiosenne i letnie opady deszczu tylko pomagają, nawet jeśli są dość częste. Gorzej mają natomiast rolnicy dysponujący lepszymi ziemiami, które nie potrzebują aż tyle wody - tłumaczy Herbert Czaja

    Zobacz także Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46

    Opolscy rolnicy cały czas jednak oczekują podwyżek cen w punktach skupujących dary ich ziem. - Koszty upraw rosną, ceny niestety nie. Za tonę żyta i jęczmienia rolnik w skupie otrzyma około 540 złotych, za pszenicę paszową około 580 złotych, a za tą konsumpcyjną 670 złotych. By jednak prowadzenie intensywnej produkcji - opierającej się między innymi na dobrym nawożeniu i ochronie roślin przed chwastami oraz grzybami - nie generowało strat, z jednego hektara rolnik musi uzyskać ponad 7 ton zboża. Wówczas będzie on mógł pokryć wszelkie koszty, w tym amortyzację sprzętu. Dopiero zebrana i sprzedana nadwyżka będzie jego zyskiem - słyszymy.

    Żniwa uroczyście zakończą coroczne dożynki. - Niegdyś pozwalały one rolnikowi cieszyć się i bawić z powodu tego, że zebrał on zapasy na zimę i będzie miał czym wykarmić rodzinę. Dziś natomiast dożynki są po prostu świetnym miejscem dla polityków, którzy chcąc zdobyć poparcie, wygłaszają kolejne obietnice wsparcia rolników. Szkoda tylko, że na co dzień utrudniają nam życie przez zaglądanie do kieszeni czy nakazy i zakazy. Sądzę też, że tradycja dożynkowa niebawem zaniknie całkowicie, ponieważ na Opolszczyźnie mamy coraz mniej rolników. Wystarczy spojrzeć na moją rodzinną gminę - Zębowice. Niegdyś prawie każda z 500 mieszkających w okolicy rodzin utrzymywała się wyłącznie z gospodarstwa. Dziś pozostało ich około 15, czyli raptem 3 procent - podsumowuje prezes Izby Rolniczej w Opolu.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 16

    2017-08-24 20:52:13 #1540959
    Goodway też ma żniwa, już się krzaczki suszą na strychu...
    [ 0 ]
    2017-08-24 20:51:27 #1540958
    zawsze mówią że ledwo co -ale co roku jakos do przodu
    [ 0 ]
    2017-08-24 20:08:54 #1540945
    tylko głupi wierzy w kolejne obietnice polskich polityków:)))
    [ 0 ]
    2017-08-24 19:32:24 #1540944
    Rolnicy psia ich mać,wiecznie to pijane i po 6 klasach podstawówki,jak megatroll albo jarek z Opola.
    [ 0 ]
    2017-08-24 11:43:10 #1540907
    Czy rolnik kiedykolwiek będzie zadowolony.. gdzieś czytałem, że pierwsze słowa wypowiedziane przez dziecko rolnika to ,,nie opłaca mi się,,
    [ 0 ]
    2017-08-24 17:20:38 #1540929
    I poco była ta panika że plonów nie będzie? Tyle lat ten sam temat wałkowany.Najpierw bo zima za ostra albo za słaba to plony będą kiepskie później za gorące albo za mokre lato to plony będą kiepskie a w rezultacie zawsze jest dobrze.
    [ 0 ]
    2017-08-24 13:57:37 #1540917
    Rolik wypowiedz się , jako fachowiec tej branży , prawdę piszą ?Czy to ściema .
    [ 0 ]