- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 13518
- Dodano: 2009-01-07 / 04:06
- Komentarzy: 105
Pijany kierowca o mało nie spłonął żywcem
Już samo to, że ktoś decyduje się wsiąść za kierownicę po wypiciu alkoholu świadczy o sposobie myślenia. Wyjątkowo bezmyślnym trzeba być jednak, żeby mając w sobie ponad 1,7 promila alkoholu pędzić śliską autostradą, gdy temperatura na dworze spada do -20 stopni Celsjusza.
Do wypadku, który mógł zakończyć się tragicznie doszło po 23.00 dwa kilometry za zjazdem z autostrady A4 w Prądach w kierunku na Katowice.
Zobacz także Największa rozbudowa Polderu Żelazna. Pomieści ponad dwa razy więcej wody
- Kierujący osobowym nissanem 35-latek najechał na tył poprzedzającego go busa - informuje podkom. Bogdan Piotrowski, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
- Zarzuciło mi tyłem samochodu i uderzyłem w barierki po prawej stronie drogi, ale po chwili udało się bezpiecznie zatrzymać samochód - wspomina kierowca busa. - Gdy wyszedłem z auta, zobaczyłem, że kilkadziesiąt metrów wcześniej stoi samochód, który zaczyna się palić - mówi.
Wraz z jednym ze świadków wypadku, mężczyźnie udało się szybko wyciągnąć kierowcę osobówki na zewnątrz. Niestety, gaśnice w które wyposażone były samochody okazały się niewystarczające, a ogień szybko zajął całą kabinę.
Na szczęście w chwili wypadku, bezpośrednio za nissanem nie jechał żaden inny pojazd. Gdyby w stojący w poprzek autostrady samochód uderzył inny pojazd, pewnie nie obyło by się bez ofiar.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
35-latek trafił do szpitala. Przeprowadzone na izbie przyjęć badanie, wykazało u niego ponad 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszy zarzuty.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty








W dyskusji: 105
Już samo to, że ktoś decyduje się w.ebać za kierownicę po wy.ebaniu alkoholu świadczy o sposobie głupoty. Wyjątkowo pi..dolniętym trzeba być jednak, żeby mając w sobie ponad 1,7 promila wódki za...rdalać śliską autostradą, gdy temperatura na trasie spada do -63 stopni Celsjusza roz.ie.dalajac drogi.
Do rozpie.dolu, który mógł zakończyć się ch.jowo doszło po 23.00 dwa centymetry za zjazdem z autostrady A4 w Prądach w kierunku na Wode.
- Kierujący osobowym nissanem 350-latek wy..bał na tył poprzedzającego go busa - informuje podkom. Bogdan P. dyżurny KMP w Opolu.
- Za.ebało mi tyłem samochodu i wy..bałem w barierki po prawej stronie drogi, ale po chwili udało się za.ebiście zatrzymać samochód - pie.doli kierowca busa. - Gdy wyszedłem z auta, zobaczyłem, że kilkadziesiąt milimetrów wcześniej stoi ku.as, który zaczyna się jarać - pie.doli.
Wraz z jednym ze rozbujników z wypadku, panu udało się szybko wyrwac kierowcę osobówki na zewnątrz. Niestety, butelki z woda w które wyposażone były tramwaje okazały się niewystarczające, a płomień szybko zajął całą maszynownię.
Na nieszczęście w chwili ro..ierdolu, bezpośrednio za nissanem nie jechał żaden inny czołg. Gdyby stojący w poprzek autostrady samolot przy..rwił inny pojazd, pewnie nie obyło by co zbierać.
350-latek trafił do piekła. Przeprowadzone w piekle przyjęć badanie, wykazało u niego ponad 1,7kg alkoholu w wydychanym powietrzu. Po wymarciu mężczyzna usłyszy zakopanie.
Całe szczęście że żyje "
Kłóciłbym się...
OSTATNIO TYCH OCHLAPTUSóW CORAZ WIęCEJ .ZAKAZANY OWOC LEPIEJ SMAKUJE WIęC POWINNI ZEZWOLIć NA JAZDE NA CYKU TO BY SIE STATYSTYKI ZMIENIłY.
POZDRO DLA TRZEZWYCH KIEROWCóW.