- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 5118
- Dodano: 2017-08-17 / 14:23
- Komentarzy: 4
Opolanie "Solidarni w obliczu zagrożeń" z Podlasiem
Przypomnijmy, unikatowe w skali kraju porozumienie podpisano w październiku ubiegłego roku. Jego sygnatariuszami zostało 21 gmin, które zrzesza AO, powiat opolski oraz krapkowicki, komenda miejska i wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, a także Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach.
Celem dokumentu jest między innymi solidarna pomoc wszystkich partnerów w sytuacji wystąpienia zagrożenia, poprawa systemu ostrzegania alarmowania i ostrzegania ludności czy polepszenie jakości wyposażenia i sprzętowego służącego do usuwania skutków ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Zobacz także Ratownicy wyciągnęli mężczyznę z Jeziora Dużego. Ponad godzinę walczyli o jego życie
- Trzeba pamiętać, że tych mamy coraz więcej. Gradobicia, trąby powietrzne czy powodzie nie są nam obce. Co istotne, mogą wystąpić wszędzie, niezależnie od regionu naszego kraju. Mimo, że od Opola dzieli nas 500 kilometrów, to myślę, że warto czerpać z doświadczenia i wiedzy tutejszych strażaków czy samorządowców. Być może wdrożymy istniejące już rozwiązania w naszym województwie - mówi Zbigniew Nikitorowicz, zastępca prezydenta Białegostoku.
Jak podkreśla brygadier Paweł Kielar, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, program wdrożony na Opolszczyźnie już sprawdził się w praktyce. - Po kwietniowym wypadku pociągu Pendolino - który zderzył się na przejeździe kolejowym w Schodni z samochodem ciężarowym - bardzo sprawnie zaopiekowaliśmy się zarówno 18 osobami rannymi, jak i pozostałymi pasażerami, których było blisko 200. Gmina Ozimek błyskawicznie znalazła dla nich miejsce w okolicznych jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych. Podobnie było podczas długiego weekendu majowego, kiedy wystąpiły podtopienia i pomoc przyszła z Dobrzenia Wielkiego, który użyczył nam pompy wodnej o wysokiej wydajności czy podczas niedawnych nawałnic w gminie Łubniany, kiedy starostwo powiatowe w Opolu bardzo szybko zapewniło pomoc wszystkim osobom, którym zerwało dachy. To są nasze pierwsze, aczkolwiek bardzo cenne doświadczenia - słyszymy.
- Jednocześnie, co warto podkreślić, nikt nie ma monopolu na wiedzę, nie można też napisać wzoru, który sprawdzi się w przypadku każdej katastrofy. Możemy natomiast działać wspólnie, analizować minione wydarzenia i pozyskiwać kolejnych partnerów programu, do czego przyczynia się między innymi dzisiejsze spotkanie - podsumowuje bryg. Kielar.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności


W dyskusji: 4