- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 5016
- Dodano: 2017-08-17 / 14:23
- Komentarzy: 4
Opolanie "Solidarni w obliczu zagrożeń" z Podlasiem
Przypomnijmy, unikatowe w skali kraju porozumienie podpisano w październiku ubiegłego roku. Jego sygnatariuszami zostało 21 gmin, które zrzesza AO, powiat opolski oraz krapkowicki, komenda miejska i wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, a także Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach.
Celem dokumentu jest między innymi solidarna pomoc wszystkich partnerów w sytuacji wystąpienia zagrożenia, poprawa systemu ostrzegania alarmowania i ostrzegania ludności czy polepszenie jakości wyposażenia i sprzętowego służącego do usuwania skutków ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Trzeba pamiętać, że tych mamy coraz więcej. Gradobicia, trąby powietrzne czy powodzie nie są nam obce. Co istotne, mogą wystąpić wszędzie, niezależnie od regionu naszego kraju. Mimo, że od Opola dzieli nas 500 kilometrów, to myślę, że warto czerpać z doświadczenia i wiedzy tutejszych strażaków czy samorządowców. Być może wdrożymy istniejące już rozwiązania w naszym województwie - mówi Zbigniew Nikitorowicz, zastępca prezydenta Białegostoku.
Jak podkreśla brygadier Paweł Kielar, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, program wdrożony na Opolszczyźnie już sprawdził się w praktyce. - Po kwietniowym wypadku pociągu Pendolino - który zderzył się na przejeździe kolejowym w Schodni z samochodem ciężarowym - bardzo sprawnie zaopiekowaliśmy się zarówno 18 osobami rannymi, jak i pozostałymi pasażerami, których było blisko 200. Gmina Ozimek błyskawicznie znalazła dla nich miejsce w okolicznych jednostkach Ochotniczych Straży Pożarnych. Podobnie było podczas długiego weekendu majowego, kiedy wystąpiły podtopienia i pomoc przyszła z Dobrzenia Wielkiego, który użyczył nam pompy wodnej o wysokiej wydajności czy podczas niedawnych nawałnic w gminie Łubniany, kiedy starostwo powiatowe w Opolu bardzo szybko zapewniło pomoc wszystkim osobom, którym zerwało dachy. To są nasze pierwsze, aczkolwiek bardzo cenne doświadczenia - słyszymy.
- Jednocześnie, co warto podkreślić, nikt nie ma monopolu na wiedzę, nie można też napisać wzoru, który sprawdzi się w przypadku każdej katastrofy. Możemy natomiast działać wspólnie, analizować minione wydarzenia i pozyskiwać kolejnych partnerów programu, do czego przyczynia się między innymi dzisiejsze spotkanie - podsumowuje bryg. Kielar.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 4