- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 14967
- Dodano: 2017-06-22 / 12:30
- Komentarzy: 33
Jakub Błaszczykowski odebrał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Opola
- Nasze miasto chce być właśnie takie, jak pan - dynamiczne, zdeterminowane, odnoszące sukcesy, inspirujące pokolenia młodych ludzi do bycia lepszym jutro niż jest się dziś - rozpoczął uroczystość Marcin Ociepa, przewodniczący rady miasta Opola.
- Sport daje sławę, pieniądze, potrafi też sprowadzić na złą drogę. Dziś jednak gościmy człowieka, który mimo rozpoznawalności i sporych zarobków okazuje się być wyjątkową osobą, wręcz godną naśladowania - dodaje prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.
Zobacz także Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
Laudację wygłosił ks. Jerzy Kostorz, kapelan opolskiego sportu, prywatnie też przyjaciel Błaszczykowskiego. - Jestem dumny, że wiele lat temu mogłem go spotkać, wejść do jego rodziny, stać się jego przyjacielem, a nawet spowiednikiem. Przede wszystkim chciałbym jednak podkreślić, że Jakub jest niezwykle skromny, nie lubi, gdy o jego wspaniałych czynach rozprawia się głośno. Sam o sobie mówi, że jest zwykłym facetem, z tą różnicą, że jego praca pokazywana jest w telewizji. Zawsze wtedy dodaje też, że dużo ważniejszą "robotę" wykonują chociażby lekarze, a nikt ich publicznie nie chwali - mówi duchowny.
- Te wszystkie dobre słowa mnie onieśmielają. Ja tylko robię to, co zrobiłby każdy, kto byłby na moim miejscu - podkreśla skromnie Jakub Błaszczykowski.
- Przy okazji pragnę również podziękować mojemu bratu Dawidowi, który na co dzień wykonuje ciężką pracę w fundacji. Świetnie sobie radzi z obowiązkami, podczas gdy ja - tak naprawdę - tylko spijam śmietankę - te słowa piłkarza spotkały się z gromkimi brawami osób zgromadzonych w Sali im. Karola Musioła.
Przypomnijmy, pomysłodawcą nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Opola Błaszczykowskiemu był Tomasz Wróbel, radny klubu Arkadiusza Wiśniewskiego. Jego projekt uchwały w lutym zaakceptowała cała rada miasta. - Myślę, że on sam nie do końca zdaje sobie z tego sprawę, jak wielu ludziom zmienia życie, choćby tylko przez to, co mówi. Potrafi zmotywować mnóstwo dzieciaków do działania, więc tytuł ten jest przyznany nie za osiągnięcia sportowe, a za jego postępowanie i to, że bezpośrednio jest związany z Opolem - słyszymy.
Zobacz także Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO








W dyskusji: 33