- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 10733
- Dodano: 2017-06-07 / 07:00
- Komentarzy: 38
Prezydent Opola stanie przed specjalną komisją ws. festiwalu?
- To był mój wniosek, żaden z radnych mu się nie sprzeciwił. Na najbliższej sesji pochylą się nad nim wszyscy rajcy - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości Sławomir Batko.
- Chcemy przeprowadzić audyt działań prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego związanych z negocjacją umowy z TVP. Co ważne, prezydent rozmowy prowadził samodzielnie, a projekt umowy był wielokrotnie zmieniany, co doprowadziło do podpisania porozumienia dopiero 28 kwietnia, czyli na sześć tygodni przed wydarzeniem. Chcemy więc ustalić, jakie były propozycje obu stron, jak się zmieniały w czasie i dlaczego - argumentuje Batko.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Swój wniosek radny PiS motywuje również "troską o przyszłość". - Celem audytu ma być też wypracowanie procedur postępowania Urzędu Miasta Opola w przypadku negocjowania wielomilionowych umów. To troska radnych o to, by sytuacje podobne do tej, jaką mamy obecnie, nie miały w przyszłości miejsca - słyszymy.
Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik prezydenta Opola, uważa, że wniosek radnego to nic innego, jak "odwrócenie uwagi od kompromitacji Jacka Kurskiego". - Sławomir Batko powinien przeprosić opolan za to, że prezes Telewizji Polskiej chciał przenieść festiwal do Kielc! To naprawdę zaskakujące, że w tej sytuacji radny Opola zamiast bronić miasta, staje po stronie telewizji... - słyszymy.
- Pamiętajmy, że tegoroczny festiwal miał odbywać się w atmosferze skandalu po rezygnacji z występu na deskach opolskiego amfiteatru blisko 40 artystów. Swoimi decyzjami Arkadiusz Wiśniewski uchronił imprezę od tego skandalu - podsumowuje rzeczniczka.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 38
On zgarnia swoją pensję co miesiąc, zaś ci co czekali na festiwalowych gości, i na większy przypływ gotówki czekają cały rok! Swoim czynem pokazał, że ma ich po prostu w d...pie!
Wiśnia miał nie kozaczyć a tylko zaprosić młodych artystów do Opola, którzy są na pewno uzdolnieni i z pewnością stanęliby na wysokości zadania. Być może ktoś by się wylansował niczym Steczkowska w Szansie na Sukces i wszystko byłoby Okay! A tak to kasy puste, a po ulicach zamiast festiwalowych gości szlajają się żule. Ot tyle mamy z decyzji Wiśni.
Prawo jest tak skonstruowane i żadne elity u władzy tego nie chcą zmienić niezależne od opcji....że daje możliwości okradania Polaków.
Polityk powinien być godnie wynagradzany za pracę, za ,,robienie polityki". Za powiązania z biznesem powinien trafić za kratki.
Kiedyś politycy chcieli robić dobra politykę, dziś idą do polityki, żeby robić biznes i w imieniu prawa okradać Polaków.