- Autor: Joanna_eM
- Wyświetleń: 4495
- Dodano: 2017-05-18 / 16:40
- Komentarzy: 29
Sprzeciw wobec wyzyskowi. Zieloni i Razem zbierają podpisy
Działaczy lewicowych partii oburzają niskie płace i fatalne warunki pracy, w jakich pracują niektórzy opolanie. Wymieniają przykłady strażników miejskich zarabiających 1700 zł netto czy pracowników folwarku, którzy pracowali za 1,19 zł za godzinę. Proponują kilka podpunktów, które prezentują w tzw. Kontrakt społeczny dla pracowników i pracowniczek Opola.
Chcą m.in. aby osoby pracujące w urzędach i w instytucjach posiadających kapitał miejski zarabiały 3200 zł brutto. - To około 70 proc. średniego wynagrodzenia. Chcemy, by mieli umowy o pracę i zapewniony pakiet socjalny. Dodatkowo apelujemy, aby prezydent nadał szczególny priorytet innowacyjnym miejscom pracy - wymienia Adam Pieszczuk z Zielonych.
Zobacz także Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
Pieszczuk podkreśla, że inicjatywa jaką miała być Opolska Strefa Ekonomiczna jest marnowana.
- Otwierają się tanie i niegodne miejsca pracy, a to miało być narzędzie, które miało zapobiec depopulacji województwa i miasta. Miejsca pracy, które się u nas otwierają są nieprzyszłościowe i nie rokują - dodaje Pieszczuk.
Michał Pytlik z kolei przekonuje, że nie chodzi o dyktowanie płac w prywatnych firmach.
- Zależy nam na tym, żeby w warunkach przetargowych zamieszczać punkty, które będą osłoną dla pracowników przed zbyt niskimi pensjami i niegodziwymi warunkami pracy. To normalna rzecz i szeroka klauzula społeczna stosowana także w Opolu. Tak zrobił Uniwersytet Opolski, gdzie nie można zatrudniać pracowników w inny sposób niż na umowę o pracę. To nie jest żaden komunizm, tak się działo np. w trakcie prywatyzacji przedsiębiorstw w czasie transformacji - przekonuje Pytlik.
Adam Pieszczuk i Michał Pytlik rozpoczynają zbiórkę podpisów pod przygotowanym projektem uchwały obywatelskiej. Będzie można ich spotkać na ulicach w centrum Opola.
Zobacz także Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 29
Dostać fuchę z miasta bez znajomości to wielka sztuka. Praca w "mieście" to 15 szklanek/filiżanek kawy, wieczny brak czasu itp. W ratuszu nawet prenumerata czasopism, tablet i cholera wie co jeszcze. Czy taka podwyżka to z racji zapracowania? Ja bym chciał, aby w każdej firmie tak było i były takie same obowiązki i przywileje. Np w zus-ie w grudzicach - wszyscy majaą klimę, wszyscy maja ogrzewanie, jak za ciepło - to do domciu, wszystkie weekendy, święta wolne. Lepiej protestujcie przeciw ukraińcom bo niedługo zasiądą w ratuszu jak będzie taka a nie inna polityka "obcokrajowców" :)