• Autor: Sportowy Krecik
    • Wyświetleń: 6813
    • Dodano: 2017-04-07 / 22:35
    • Komentarzy: 3

    Odra Opole spisała się na 6 w Rybniku

    Odra Opole spisała się na 6 w Rybniku

    (Fot. Archiwum)

    W piątkowym wyjazdowym meczu, opolscy piłkarze zmierzyli się z ROW-em 1964 Rybnik. Wysoka wygrana przełamała złą passę 2 meczów bez zwycięstwa i pozytywnie nastawia kibiców oraz drużynę przed kolejnymi zmaganiami. Historyczny wynik 6:0 na wyjeździe to niecodzienny rezultat podopiecznych Jana Furlepy.

    Opolanie bardzo dobrze weszli w mecz. Już w pierwszych minutach zdominowali wyjazdowe spotkanie i panowali na tamtejszej murawie. W zaskakującym tempie zyskali pierwsze trafienie i konsekwentnie podwyższali różnicę bramkową, nie dając rywalowi żadnej szansy na choćby honorowego gola. Już w 7 minucie wynik meczu otworzył Waldemar Gancarczyk, który powrócił na boisko 2 ligi po kontuzji. Odra poszła z ciosem i stwarzała sobie wiele okazji podbramkowych. W 32' po faulu na Nowaku sędzia podyktował jedenastkę. Na drugą w tym meczu bramkę celny strzał zamienił ponownie Gancarczyk. Był to wielki powrót tego zawodnika, ponieważ nie minęło kolejnych 10 minut, a na tablicy wyników było już 3:0. Fenomenalnym strzałem z dystansu popisał się znów Waldemar Gancarczyk i trafił tym samym hat-tricka po długiej przerwie od 2-go ligowych spotkań. Wynik 0:3 utrzymał się do przerwy.

    Po zmianie stron Odra nie odpuściła i dalej przeprowadzała kolejne ataki na bramkę gospodarzy. W 52' Szymon Skrzypczak wygrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem umieścił piłkę w siatce. Nikt nie przypuszczał, że Odra na wyjeździe doprowadzi do takiego pogromu nad przeciwnikami. Co prawda Rybnik stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji, lecz w końcówce strzały zawodników okazały się niecelne. Zaledwie 7 minut po wznowieniu od środka, futbolówkę znów między słupkami przeciwnika umieścił Skrzypczak. Odra cały czas atakowała. W samej końcówce gospodarzy dobił Stasiowski, który w 85 minucie ustalił ostateczny wynik na 6:0 dla opolskiej ekipy. Było to najwyższe jak do tej pory zwycięstwo na wyjeździe Opolskiej Odry. Historyczny wynik 6:0 to świetny powrót na właściwe tory, ponieważ po tym meczu Odra znów powróciła na fotel lidera II ligi.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2017-04-08 12:42:22 #1519057
    Waldek wrócił i gra się poprawiła!Tak trzymać dalej!
    [ 0 ]