• Autor: Sportowy Krecik
    • Wyświetleń: 6810
    • Dodano: 2017-04-07 / 22:35
    • Komentarzy: 3

    Odra Opole spisała się na 6 w Rybniku

    Odra Opole spisała się na 6 w Rybniku

    (Fot. Archiwum)

    W piątkowym wyjazdowym meczu, opolscy piłkarze zmierzyli się z ROW-em 1964 Rybnik. Wysoka wygrana przełamała złą passę 2 meczów bez zwycięstwa i pozytywnie nastawia kibiców oraz drużynę przed kolejnymi zmaganiami. Historyczny wynik 6:0 na wyjeździe to niecodzienny rezultat podopiecznych Jana Furlepy.

    Opolanie bardzo dobrze weszli w mecz. Już w pierwszych minutach zdominowali wyjazdowe spotkanie i panowali na tamtejszej murawie. W zaskakującym tempie zyskali pierwsze trafienie i konsekwentnie podwyższali różnicę bramkową, nie dając rywalowi żadnej szansy na choćby honorowego gola. Już w 7 minucie wynik meczu otworzył Waldemar Gancarczyk, który powrócił na boisko 2 ligi po kontuzji. Odra poszła z ciosem i stwarzała sobie wiele okazji podbramkowych. W 32' po faulu na Nowaku sędzia podyktował jedenastkę. Na drugą w tym meczu bramkę celny strzał zamienił ponownie Gancarczyk. Był to wielki powrót tego zawodnika, ponieważ nie minęło kolejnych 10 minut, a na tablicy wyników było już 3:0. Fenomenalnym strzałem z dystansu popisał się znów Waldemar Gancarczyk i trafił tym samym hat-tricka po długiej przerwie od 2-go ligowych spotkań. Wynik 0:3 utrzymał się do przerwy.

    Po zmianie stron Odra nie odpuściła i dalej przeprowadzała kolejne ataki na bramkę gospodarzy. W 52' Szymon Skrzypczak wygrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem umieścił piłkę w siatce. Nikt nie przypuszczał, że Odra na wyjeździe doprowadzi do takiego pogromu nad przeciwnikami. Co prawda Rybnik stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji, lecz w końcówce strzały zawodników okazały się niecelne. Zaledwie 7 minut po wznowieniu od środka, futbolówkę znów między słupkami przeciwnika umieścił Skrzypczak. Odra cały czas atakowała. W samej końcówce gospodarzy dobił Stasiowski, który w 85 minucie ustalił ostateczny wynik na 6:0 dla opolskiej ekipy. Było to najwyższe jak do tej pory zwycięstwo na wyjeździe Opolskiej Odry. Historyczny wynik 6:0 to świetny powrót na właściwe tory, ponieważ po tym meczu Odra znów powróciła na fotel lidera II ligi.

    Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2017-04-08 12:42:22 #1519057
    Waldek wrócił i gra się poprawiła!Tak trzymać dalej!
    [ 0 ]