- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 8241
- Dodano: 2017-03-01 / 18:51
- Komentarzy: 59
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. "Opole pamięta w sposób szczególny".
- W panteonie ludzi zasłużonych dla polskiej niepodległości przez lata nie było miejsca dla tych, którzy przeciwstawili się komunistycznemu terrorowi. Wyklęci stali się jednak symbolem nieustępliwości w obronie takich wartości, jak bóg, honor czy ojczyzna. To właśnie dzięki takim ludziom dziś żyjemy w wolnej Polsce - mówił wojewoda opolski Adrian Czubak cytując list od premier Beaty Szydło.
- Warto pamiętać również, że to właśnie tu, w Opolu, narodziła się idea wygrania ostatniej bitwy Żołnierzy Wyklętych - bitwy o pamięć. To właśnie infamia, na jaką skazał ich poprzedni system, miała być najsroższą karą. Szczęśliwie jednak w naszym mieście znaleźli się ludzie, którzy zaczęli apelować do organów publicznych o to, by wprowadzić do kalendarza dzień, w którym cały kraj będzie czcił ich pamięć - dodał wiceprezydent Opola Mirosław Pietrucha.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
Na zakończenie swojego przemówienia wiceprezydent zapewnił, że Opole "pamięta o Wyklętych w sposób szczególny i będzie pamiętało w latach kolejnych".
W tym roku obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych trwają na Opolszczyźnie aż dwa tygodnie. Rozpoczęły się 20 lutego spektaklem teatru "Nie Teraz" pt. "Wyklęci". Nie zabrakło również gry miejskiej "Wilcze Ścieżki" czy Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych "Tropem Wilczym". Pojutrze natomiast w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się III Opolski test wiedzy o Żołnierzach Wyklętych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA






W dyskusji: 59
Jestem byłym żołnierzem leśnym NSZ, który wtedy był i uczestniczył w pacyfikacji. Widziałem te straszne wydarzenia i tragedie ludzkie. Wtedy nie robiło do na mnie większego wrażenia, ale dziś mam je wszystkie przed oczyma, prześladują mnie. Bez przerwy proszę Boga, aby mi to wszystko przebaczył, a i wszystkim innym, których los tej okrutnej wojny na taką drogę rzucił. Wiem, że niewielu z nas przeżyło to piekło, ale ci, co przeżyli myślą już inaczej i robią inaczej, aby zasłużyć przed Bogiem na przebaczenie. Chcemy, aby nasze dzieci i wnuki nie były wychowywane na przykładach tych pseudobohaterów. To były wyczyny barbarzyńskie z naszej strony. Mordowaliśmy ludzi bez powodu, pod wpływem emocji, na bezmyślny rozkaz, często tylko dlatego, że był z innego oddziału, miał innego orzełka, wziął ziemię z reformy.