- Autor: Greg
- Wyświetleń: 11044
- Dodano: 2017-01-06 / 17:34
- Komentarzy: 26
Wyjątkowy Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Opola
Orszak wyruszył z Placu Jana Pawła II i przeszedł ulicą Ozimską do Placu Wolności, gdzie młodzieżowe grupy teatralne odegrały scenki z życia średniowiecznego Opola, a stamtąd zebrani przeszli na rynek. Po drodze śpiewano kolędy.
Pod ratuszem królowie po kolei oddali pokłon Dzieciątku i złożyli mu dary. Biskup Andrzej Czaja zachęcał Opolan do udziału w jubileuszu miasta. - Początki Opola są i chrześcijańskie i piastowskie, o czym przypomina nasz herb - mówił Czaja.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Biskup wspomniał też o proteście głodowym w Dobrzeniu i zaapelował o to, by rozwiązać konflikt w duchu pojednania i pokoju. Na zakończenie na opolskim rynku zebrani wysłuchali pieśni zespołu "Universe".
Uliczne jasełka odbyły się dziś w ponad 500 miejscowościach w kraju. Tegoroczny Orszak odbywał się pod hasłem "Pokój i Dobro".
Zobacz galerię zdjęć!
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł







W dyskusji: 26
Drugim mitem, o którym wspomina Czarnecki są królowie. - Jacy tam królowie! Żaden z nich nie był królem czy władcą. Chyba, że władcą dusz - ironizuje parlamentarzysta. - Kimkolwiek byli- nie byli na pewno królami - dodaje. - No i mit trzeci, nie zawarty w samej nazwie, poboczny,najmniej istotny: ich imiona. Tak naprawdę dopiero w średniowieczu ich ochrzczono imionami: Kacper, Baltazar, Melchior. Ale to też legenda. Choć też miła - ocenia eurodeputowany.
- Jedno święto - dwa mity. Trzy słowa - dwie nieprawdy, czy może łagodniej - legendy (...)Czemu więc dziś burzę tę legendę? Bo wiedza nie boli - podsumowuje Ryszard Czarnecki.
ps