21-letni kierowca golfa był pijany. W wydychanym powietrzu, Mariusz F. miał prawie 0,8 promila alkoholu. (fot: Seeb)
- Około 22.20, kierujący volkswagenem golfem 21-latek, na łuku drogi zjechał na lewe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo - relacjonuje podkom. Bogdan Piotrowski, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Jak się okazało, za kierownicą siedział Mariusz F., u którego w wydychanym powietrzu policjanci stwierdzili prawie 0,8 promila alkoholu.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Wszystkie trzy osoby jadące golfem - kierowca, 16-letnia pasażerka i 19-letni pasażer - trafili do szpitala.
Samochód którym jechali, zabezpieczony został dla potrzeb biegłego, który wypowie się ostatecznie co do przyczyny wypadku.









W dyskusji: 246
.....ci co ich wyzywają........
.......ci co im współczują?
.bo z moich obliczeń wychodzi że 100-wspóczucia
10-000o0000000000-wyzwisk
ja się oczywiście zgadzam z tymi ze współczucia...ponieważ poszkodowany to moj brat...a ja was nie nawidzę
........ci co dają jemu współczucie proszę pisać...moim bratem jest 19-letni pasażer...a tym co żczą źle...życzę tego im samego..pozdrawiam!
Mimo wszystko życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
bo oprócz tego ze stało tam z 15 strażaków OSP i z 6 policjantów to raczej nikt z nich nie był w skory do pomocy!!!!!
panna wyszła sama!!!
kierowca też!!!
jedynie pasażer siedzący z tyłu został wyciagnięty!
nie przez Twoją kolezankę ale przez ekipę pogotowia!
a banda ludzi w zielonych mundurach robiła tylko miny bo nic innego chyba nie potrafili zrobić!!!
brat małej pomagał pogotowiu mimo iz to straż (nawet jeli osp)powinna to zrobić! ale nie jestem pewien czy posiadają jakakolwiek wiedze z dziedzin medycyny ratunkowej!!!!!!!!!!!!
wiem jak było i jesli twoja kolezanka twierdzi ze uczestniczyła w udzielaniu pomocy to najzwyczajniej kłamie!
nawet akumulatora nie wyjęli a co tu mówić o ratowaniu!
pozdrawiam