- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 16191
- Dodano: 2016-12-28 / 14:54
- Komentarzy: 61
Pietrucha: Wójt Dobrzenia Wielkiego woli zwolnić ludzi niż przyjąć pomoc
- Nie mamy żadnych wątpliwości, że trwająca głodówka oraz inne działania podejmowane przez mieszkańców są efektem sporu wykreowanego przez osoby, które dziś stoją w drugiej linii. Mam tu na myśli wójta gminy oraz radnych z Dobrzenia Wielkiego. To oni straszą wizją Opola, którego nowi mieszkańcy nie będą mieli się gdzie uczyć czy skorzystać z pomocy społecznej. Doprowadziło to do poczucia beznadziei wśród ludzi - mówi wiceprezydent Mirosław Pietrucha.
- Naszych zarzutów nie kierujemy jednak do osób, które podjęły się tego dramatycznego kroku, jakim jest głodówka. W żadnym wypadku nie chcemy oceniać ani dezawuować ich postępowania. Chodzi nam wyłącznie o osoby „z góry” - dodaje wiceprezydent.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
Pietrucha odniósł się również do blisko 10-milionowej dziury budżetowej, z którą gmina Dobrzeń Wielki będzie musiała zmierzyć się w przyszłym roku w związku ze zmniejszonymi dochodami. - Prowadziliśmy na ten temat długie rozmowy z wójtem. Opierając się na jego wyliczeniach - z których wynika, że jednostce zabraknie około 9.5 miliona złotych do prawidłowego funkcjonowania - zdecydowaliśmy się wesprzeć tę gminę. W pewnym momencie rozmowy zostały jednak zerwane z niewiadomych przyczyn, a pomoc odrzucona. W praktyce skończyło się to między innymi tym, że w Gminnym Ośrodku Kultury doszło do zwolnienia kilkudziesięciu osób. Nie jestem w stanie pojąć tego, jak człowiek mający możliwość skorzystania z klucza do rozwiązania problemu, nie próbuje nawet po niego sięgnąć - słyszymy.
Dziennikarze dopytywali wiceprezydenta o proponowane sposoby rozwiązania zaistniałego konfliktu. - Jeśli troska wójta jest szczera. to nie wyobrażam sobie, by nie przyjął on naszej pomocy i nie usiadł do wspólnych rozmów. Naszym zdaniem taka powinna być strategia gminy - wypracowywanie jak najlepszej pozycji na 2017 rok i kolejne lata. My ze swojej strony cały czas mamy wyciągniętą dłoń, czego najlepszym dowodem jest zapisanie w przyszłorocznym budżecie Opola kwota wsparcia Dobrzenia Wielkiego - podsumowuje Mirosław Pietrucha.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 61
niedługo przyjdzie czas na rozliczenie was.... oj wtedy będzie bolało... będzie bolało
tak jak Ty, później żałosny Rol,a kończąc na bezczelnym Wiśniewskim i żałosnym Jakim - zamknijcie mordy.
Dziękuje
Nietety gra Vabank ma to do siebie że albo wszystko albo nic.
W tym wypadku ewidentnie NIC...
Pozdr.
Ciekawe jak tam Dobrzeń też będą obligacje ?
A potem powiecie - Wójt unie miał zarządzać gminą ! To Państwo tą gminę rozkradło i państwo ją (po bankructwie z waszej winy) będzie utrzymywać . Boicie się ze za dużo ukradziono i za szybko się wyda ?