Ten mężczyzna spowodował wypadek na ulicy Obrońców Stalingradu w Opolu. W wydychanym powietrzu miał ponad 1,7 promila alkoholu. (fot: Seeb)
26-letni mieszkaniec powiatu opolskiego, mając w sobie prawie 1,5 promila alkoholu stracił panowanie nad samochodem i dachował na polu.
- Minionej doby zatrzymaliśmy czternastu pijanych kierowców - informuje nadkom. Jarosław Kania, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
W piątek w całym regionie doszło do sześciu wypadków drogowych w których rannych zostało sześć osób. Sprawcami dwóch wypadków byli kierowcy, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Warto przypomnieć, że za jazdę pojazdem w stanie nietrzeźwym, oprócz mandatu karnego i utraty prawa jazdy, musimy się liczyć z karą więzienia.





W dyskusji: 135
Problem z tym, że to mogą być ostatnie emocje w życiu i jakoś niewielu to odstrasza
Więc jednak głupota?! ...
Nie ma takiej możliwości by za jazdę w stanie nietrzeźwym policjant ukarał kogoś mandatem!!!!!!
DO NAUKI REDAKTORKI!!!!!
zezwola na jedno piwko beda chlali piec ,
taka jest metalnosc polaka i nie prawda ze na zachodzie sa dwa dozwolone, jest do 0,5 dostajesz na grzbiet mandat a powyzej 0,5 tracisz prawko