• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 5241
    • Dodano: 2016-12-13 / 15:01
    • Komentarzy: 35

    Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego

    Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego

    (Fot. Dżacheć)

    Obchody zorganizowano pod pomnikiem Bojownikom o Polskość Śląska Opolskiego. To pierwsza uroczystość w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, którą zorganizowali miejscy urzędnicy. Wcześniej obchody organizowały środowiska patriotyczne z posłem Patrykiem Jakim.

    W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, kombatanci, poczty sztandarowe i niewielka grupa Opolan. Nie było za to najbardziej znanych z działalności opozycyjnej osób.

    - Nie chodzi nam o świętowanie, ale o zachowanie pamięci o tych strasznych chwilach. Chwilach, gdy wojsko zamiast bronić obywateli - kieruje przeciw nim agresję, gdy Polak staje przeciwko Polakowi - mówił Marcin Ociepa, przewodniczący rady miasta.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski odniósł się do emocji, towarzyszących obchodom - początkowo honorowy patronat nad nimi miał objąć poseł Patryk Jaki, potem ratusz z tej propozycji się wycofał.

    - Wtedy bohaterowie Solidarności walczyli o Polskę nas wszystkich. A my dziś spotykamy się w różnych miejscach, świętujemy w różnych konfiguracjach. Czy na pewno o to oni walczyli ? - pytał.

    Z kolei wojewoda opolski mówił o ofiarach śmiertelnych stanu wojennego. - Wielu Polaków oddało wtedy życie. Dziś musimy pamiętać o tych ofiarach, o ich odwadze i dziękować, że możemy żyć w wolnym kraju - mówił Adrian Czubak.

    Podczas uroczystości odczytano też apel pamięci i złożono kwiaty pod pomnikiem.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Ostatnim punktem uroczystości będzie msza święta w opolskiej katedrze, która rozpocznie się o godzinie 18:30.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego Pierwsze miejskie obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 35

    2016-12-13 17:50:55 #1494732
    Polska powstaje z kolan Powstaje dzięki PiS Historia musi być opowiadana kolejnym pokoleniom aby już nigdy bandyci służący innym krajom nie mordowali Polaków
    [ 0 ]
    2016-12-13 20:27:52 #1494835
    No tez jest co swietowac !
    [ 0 ]
    2016-12-13 16:35:28 #1494715
    Warto pamiętać i przekazywać młodym pokoleniom, jaki los zgotowali nam pseudo Polacy.
    [ 0 ]
    2016-12-13 18:23:42 #1494754
    Myślę że Jaki to odpowiedni patron tym bardziej że urodził się w Maju 1985 roku i w takim samym stopniu można by wybrać na patrona jego syna urodzonego w 2014 lub 2015 roku. Z drugiej strony może lepiej wybrać Piotrowicza - on dzielnie walczył z komuną jako komunistyczny prokurator lub Jarosława Kaczyńskiego. Lider PiS nie doświadczył na własnej skórze dramatu stanu wojennego tak jak inni opozycjoniści. Do 1981 roku pracował jako adiunkt na Uniwersytecie Warszawskim w filii w Białymstoku. W latach 1982–1983 był zatrudniony w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie na etacie starszego bibliotekarza. Od 1980 roku angażował się w działalność Solidarności jednak władze PRL nie miały Kaczyńskiego na czarnej liście.W stanie wojennym nie był na liście do internowania i nie został internowany. Zajmował się dystrybucją wydawnictw podziemnych. "Fakt" przypomina fragment wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim z książki Teresy Bochwic "Odwrotna strona medalu". Podczas rozmowy polityk zdradził jak wspomina 13 grudnia 1981 roku. 13 grudnia 1981 - co pamiętnej niedzieli robił Jarosław Kaczyński?
    - Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony - cytuje słowa Kaczyńskiego gazeta. Kaczyński początkowo nie spostrzegł, że wprowadzono stan wojenny. Spokojnie poszedł do kościoła i dopiero na niedzielnej mszy świętej zorientował się, że coś jest nie tak. - W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało... - powiedział lider PiS w rozmowie przeprowadzonej w 1991 roku.
    [ 0 ]
    2016-12-13 16:41:36 #1494716
    psełdo obchody , z garstką urzędników , teraz to wy stoicie tam gdzie stało ZOMO
    [ 0 ]
    2016-12-13 16:34:53 #1494714
    Za obecnej "władzy" też "Polak staje przeciwko polakowi" niestety.
    [ 2 ]