- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 19906
- Dodano: 2008-10-24 / 09:13
- Komentarzy: 142
Wjechał samochodem do jeziora
Do zdarzenia doszło w czwartek przed 6.00 rano. Wzywający pomocy mężczyzna zdążył jedynie powiedzieć, że właśnie wjechał samochodem do jeziora i razem z jeszcze dwiema osobami w środku tonie.
Na szczęście, po chwili ponownie udało się nawiązać łączność. Policjant ustalił, że do zdarzenia doszło na nowo wybudowanym zbiorniku wodnym pomiędzy miejscowościami Włodzienin i Lewice. W przeszłości przebiegała tędy droga skracająca dojazd z Branic do Głubczyc. Droga ta jest już jednak od ponad roku zamknięta.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Na miejsce skierowano policjantów, a także straż pożarną i pogotowie.
Policjanci będąc już na miejscu zdarzenia ustalili, że kierowca samochodu marki mercedes sprinter jechał z Branic w kierunku Głubczyc. W miejscowości Lewice zlekceważył trzy znaki drogowe które mówiły, że odcinek drogi na który wjechał jest zamknięty. Mężczyzna wjechał wprost do sztucznego jeziora.
Na szczęście kierowcy i pasażerom udało się opuścić pojazd i wspiąć się na dach samochodu, z którego zabrali ich strażacy. Wyziębionych i przemoczonych pogotowie przewiozło do szpitala, gdzie pozostali na obserwacji. Strażacy przy pomocy płetwonurków wydobyli wrak pojazdu z wody.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty










W dyskusji: 142
Pozdrawiam!
to cud że przeżyli,mieli dużo szczęścia!!!
po drugie nawigacje oraz mapy się uaktualnia
po trzecie facet mósiał być zdrowo nieprzytomny z dwojga złego lepiej że wjechał do zbiornika wodnego niż miałby kogoś zabić bo nawigacja kazała skręcić prosto w przystanek autobusowy
GPS -widac jak są aktualizowane te mapy.