- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 19324
- Dodano: 2008-10-24 / 09:13
- Komentarzy: 142
Wjechał samochodem do jeziora
Do zdarzenia doszło w czwartek przed 6.00 rano. Wzywający pomocy mężczyzna zdążył jedynie powiedzieć, że właśnie wjechał samochodem do jeziora i razem z jeszcze dwiema osobami w środku tonie.
Na szczęście, po chwili ponownie udało się nawiązać łączność. Policjant ustalił, że do zdarzenia doszło na nowo wybudowanym zbiorniku wodnym pomiędzy miejscowościami Włodzienin i Lewice. W przeszłości przebiegała tędy droga skracająca dojazd z Branic do Głubczyc. Droga ta jest już jednak od ponad roku zamknięta.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Na miejsce skierowano policjantów, a także straż pożarną i pogotowie.
Policjanci będąc już na miejscu zdarzenia ustalili, że kierowca samochodu marki mercedes sprinter jechał z Branic w kierunku Głubczyc. W miejscowości Lewice zlekceważył trzy znaki drogowe które mówiły, że odcinek drogi na który wjechał jest zamknięty. Mężczyzna wjechał wprost do sztucznego jeziora.
Na szczęście kierowcy i pasażerom udało się opuścić pojazd i wspiąć się na dach samochodu, z którego zabrali ich strażacy. Wyziębionych i przemoczonych pogotowie przewiozło do szpitala, gdzie pozostali na obserwacji. Strażacy przy pomocy płetwonurków wydobyli wrak pojazdu z wody.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola









W dyskusji: 142
Pozdrawiam!
to cud że przeżyli,mieli dużo szczęścia!!!
po drugie nawigacje oraz mapy się uaktualnia
po trzecie facet mósiał być zdrowo nieprzytomny z dwojga złego lepiej że wjechał do zbiornika wodnego niż miałby kogoś zabić bo nawigacja kazała skręcić prosto w przystanek autobusowy
GPS -widac jak są aktualizowane te mapy.