• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 3839
    • Dodano: 2016-10-20 / 11:17
    • Komentarzy: 18

    Piotr Koziol: Młodym ludziom trzeba pomóc w odkrywaniu talentów.

    Piotr Koziol: Młodym ludziom trzeba pomóc w odkrywaniu talentów.

    (Fot. Dżacheć)

    Prezes fundacji Kwitnące Talenty Piotr Koziol twierdzi, iż wielomiliardowe nakłady finansowe na edukację młodych Polaków nie przyczyniają się do rozwoju ich pasji, talentów i umiejętności.

    - Na edukację w Polsce wydajemy rocznie ok. 60 mld zł. Stanowi to 3.7% PKB. Szkoda tylko, że wraz z książkową edukacją w parze nie idzie odkrywanie talentów u dzieciaków – grzmi Piotr Koziol.

    Zobacz także Brzeg: Porzucił bmw i uciekł. Dziś sam zgłosił się na policję i wyjaśnił dlaczego

    - Należy pamiętać, że młodzi ludzie muszą mieć możliwość próbowania, doświadczania różnych rzeczy i zachowań. Nie powinno brakować im okazji do sprawdzenia, czy potrafią być liderami, dobrymi strategami, czy wykazują się dużą dozą empatii. Takie cechy można zweryfikować przede wszystkim poprzez działanie – dopowiada prezes Kwitnących Talentów.

    Jednocześnie nasz rozmówca zaprosił młodzież na bezpłatne warsztaty organizowane w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego. - Odbędą się one w najbliższy wtorek o godzinie 17:00 w Sali im Rodła. Nie zabraknie gier, zabaw, pozytywnej energii i kreatywności. Wstęp wolny, na warsztaty obowiązują jednak zapisy. Więcej szczegółów można znaleźć między innymi na naszym profilu facebookowym.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 18

    2016-10-21 08:21:17 #1484118
    Mamy bardzo zły model kształcenia. Sadza się młodych na kilka godzin na krzesła za ławkami i wbija się na siłę wiedzę książkową do głowy. Nie uczy się kreatywności, samodzielnego podejmowania decyzji, nie ukierunkowuje się dziecka ze względu na jego zdolności. Pochodzi sobie raz w tygodniu na kółko zainteresowań, a resztę po lekcjach na zajęcia dodatkowe. To w szkole powinno być więcej zajęć rozwijających talent i twórczość dzieci. Przyszły ekonomista czy chce, czy nie musi uczyć się nut, a przyszły muzyk na siłę musi poznać analizę chemicznego rozpadu cząstek. Pytanie po co? Jeśli nie będziemy inwestować w dzieci, to znaczy, że nie inwestujemy w naszą przyszłość, a mam wrażenie, że o to chodzi w tym kraju. Zmieniają się ekipy, zmieniają się podręczniki, a model wciąż ten sam...łopatologia, a nie rozwój. Dzieci w szkole kilka godzin, a po szkole już sił brak na rozwój talentu, bo zadanie domowe. Dziecko w domu powinno tylko utrwalać wiedzę i spędzać czas na zabawie, a nie jak jest teraz nadrabiać to, czego pani w szkole nie zdążyła zrealizować. Z dzieckiem jak z walizką: co włożysz, to wyciągniesz.
    [ 0 ]
    2016-10-20 14:07:40 #1483922
    Teraz jest wszystko dostępne, tylko chcieć. Pan Kozioł, ma szczere chęci, tylko czy dzieci w obecnym czasie nauki mają na to czas?.
    [ 0 ]
    2016-10-20 14:54:34 #1483935
    Piertol się kozioł.
    [ -3 ]
    2016-10-20 14:18:19 #1483927
    Pan Kozioł niech tak nie grzmi głośno, bo jeszcze p. Antoś M. sie dowie i uszczknie spory kawałek z tych 60 mld na caracale czy jakiś inny złom....;)
    [ 0 ]
    2016-10-20 15:00:43 #1483938
    inicjatywa mądra, gdyż młodych trzeba zatrzymać bo już widać jak uciekają do CZECH.
    [ 0 ]