- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 6394
- Dodano: 2008-10-09 / 15:29
- Komentarzy: 56
21-latek zatrzymany za rozbój
Był początek wakacji, kiedy dwaj mieszkańcy Opola zaatakowali idącego ulicą Ozimską mężczyznę. Najpierw zaczepili go, pytając skąd pochodzi i co tu robi. Jak już zebrane przez nich informacje utwierdziły ich w przekonaniu, że nie jest to mieszkaniec Opola, a jedynie pracuje w jednej z opolskich firm , „postanowili działać”.
- 21-letni Robert J. wspólnie ze swoim kompanem zaczęli bić mieszkańca Chorzowa po całym ciele - relacjonuje podkom. Marzena Grzegorczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
W czasie bijatyki zadzwonił telefon poszkodowanego. Jak się okazało, telefonowała żona zaatakowanego mężczyzny. Jeden z bandytów wyrwał telefon chorzowianinowi i poinformował kobietę, że jej 48–letniemu mężowi nic nie grozi. Dodał też by nawet nie próbowała dzwonić na policję, bo wtedy ją znajdą i to jej może stać się krzywda.
Pobitemu mężczyźnie sprawcy zabrali telefon komórkowy o wartości 600 złotych oraz portfel z dokumentami i kartami bankomatowymi.
W środę wobec 21-letniego Roberta J. prokurator zastosował dozór Policji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters

W dyskusji: 56
OPOLANIN..
Gwarantuję, że w takiej sytuacji mieli by pudło 3 miechy na początek.
A w tej sytuacji to tylko mieć nadzieję, że Robertowi J.nie spodoba się nasz telefon, czy portfel