- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 1709
- Dodano: 2016-10-03 / 10:51
- Komentarzy: 3
Orlik wrócił na tarczy z Tychów
Pierwsze 20 minut gry nie przyniosło żadnych goli. Bramkę rywala atakowali Bartłomiej Bychawski czy Kacper Guzik, blisko otwarcia wyniku był Jon Booras, ale jego strzał w znakomitym stylu obronił golkiper gospodarzy. Tyszanie na prowadzenie wyszli w 36. minucie, kiedy dobrze spisującego się w meczu Johna Murraya pokonał Kamil Kalinowski.
Podopieczni Johna Murraya walczyli jednak do końca, nawet podejmując ryzykowne decyzje. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem spotkania na ławkę kar powędrował Patryk Kogut. Szkoleniowiec Orlika Jason Morgan zdjął z lodowiska Murraya, by zwiększyć przewagę naszych zawodników. Ryzyko jednak tym razem się nie opłaciło, bo do pustej bramki celnie strzelili Jakub Witecki i Mateusz Bryk.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Orlik zajmuje 8. Lokatę w tabeli PHL i ma na koncie 13 punktów.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku


W dyskusji: 3