- Autor: Fazi
- Wyświetleń: 27100
- Dodano: 2008-10-07 / 23:08
- Komentarzy: 291
Uderzył w drzewo jadąc 160 km/h
Jak informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, około 20.25 kierujący volkswagenem passatem 28-letni mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i wjeżdżając do lasu zatrzymał się na drzewach. Mężczyzna nie miał szans, zginął na miejscu.
Policjanci nie mają wątpliwości, że główną przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Może o tym świadczyć choćby to, że licznik osobówki w momencie uderzenia w jedno z drzew zatrzymał się na prędkości 160 km/h. Wypadając z drogi, volkswagen przeleciał kilkanaście metrów, uderzając w drzewa na wysokości około dwóch metrów nad ziemią.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO







W dyskusji: 291
stalam nad grobem i nie wierzylam, ze Ciebie juz nie ma ;(
na zawsze w moim serduszku ;( [*]
tesknimy ;/
czemu ty ;(
spoczywaj w spokoju:-(((
Kiedyś sobie wszystko wyjaśnimy!!
.....Kocham .....
Żal ...smutek i łzy ;-(((((
Ludzie dajcie już mu spokój!!!
Proszę bo to i tak już nic nie zmieni
Seba [*] spij spokojnie ;(
Nie wpadajmy tylko w paranoję. Gloryfikowanie sprawców wypadków też niczemu nie służy. Któregoś dnia gość jadący zbyt szybko omal nie zabił członka mojej bliskiej rodziny, prędkość była podobna, warunki też i chyba tylko cudem nikt w tej czołówce nie zginął.
Nie oskarżam tutaj kierowcy-ofiary tego wypadku, bo nie byłem w samochodzie i nie wiem co się stało. Chodzi mi tylko o to, żeby umieć przyznać że popełnił błąd, niestety kosztujący jego życie.
Takie przesadne mówienie że to nie jego wina, a momentami wręcz heroizowanie postaci (bo w końcu o zmarłym się źle nie powinno mówić) nie przynosi efektu, bo to nie oddziałuje na innych, którzy też lekkomyślnie przekraczają zanadto prędkość myśląc że nic się nie stanie.
Niemniej była to z pewnośćią osoba szczególna i taka przedwczesna śmierć zostawia smutek i żal [*]
X
Nick pablos
Treść