- Autor: Greg
- Wyświetleń: 16422
- Dodano: 2016-09-27 / 12:27
- Komentarzy: 68
14 lat więzienia za zabójstwo Wiktorii z Krapkowic
W Sądzie Okręgowym w Opolu zapadł dziś wyrok w sprawie 18-letniego Artura W., oskarżonego o zabicie 15-letniej Wiktorii.
Wiktoria zaginęła 7 marca 2015r., po tym jak o godzinie 18 rozstała się ze swoimi koleżankami, z którymi przebywała na terenie Gogolina. Dopiero 18 marca jej zwłoki w kolektorze ściekowym znaleźli pracownicy Wodociągów i Kanalizacji.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Opinia biegłych z Instytutu Genetyki Sądowej w Bydgoszczy z zakresu badań DNA potwierdziła, że jest to ciało zaginionej Wiktorii.
W wyniku śledztwa prowadzonego przez prokuraturę razem z Komendą Wojewódzką Policji w Opolu oraz policją strzelecką zebrano dowody pozwalające na skierowanie aktu oskarżenia o zabójstwo Wiktorii przeciwko Arturowi W., 18 – letniemu mieszkańcowi Gogolina.
- Arturowi W. zarzucono, iż dokonał zabójstwa Wiktorii, chcąc zatrzeć ślady rozboju, którego dopuścił się na niej. Po użyciu wobec pokrzywdzonej przemocy w postaci szarpania za rękę oraz silnego odepchnięcia, w wyniku czego upadła i uderzyła głową o betonowe podkłady - skutek czego utraciła przytomność - zabrał jej telefon komórkowy o wartości około 400 zł. Następnie przetransportował, pozostającą w stanie nieprzytomności Wiktorię na teren przepompowni ścieków, gdzie wrzucił ją do kolektora ściekowego, czym spowodował jej śmierć wskutek uduszenia gwałtownego poprzez utonięcie - czytamy w akcie oskarżenia.
Sąd skazał Artura W. na 14 lat więzienia oraz zobowiązał go do zapłaty 100 tys. zł zadośćuczynienia rodzicom zamordowanej nastolatki. Sędzia tłumaczył, że największa kara jaką mógł orzec w tym przypadku to 2/3 górnej granicy kary, przewidzianej dla osób dorosłych - bowiem Artur W. w chwili popełnienia zbrodni miał 17 lat.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Podczas przygotowań do procesu i rozpraw przesłuchano 96 świadków, dokonano 46 oględzin oraz sporządzono 25 opinii biegłych.
- To sprawa bardzo trudna. Oskarżonym był nieletni, a sama tragedia wydarzyła się bez świadków, zapisów monitoringu - nie było w sprawie żadnych bezpośrednich dowodów. Dokonanie faktycznych ustaleń tego, co zaszło było utrudnione bo sam oskarżony kilkukrotnie zmieniał swoje zeznania, nie były one spójne - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Jarosław Mazurek.
Artur W. ma odbywać karę w systemie terapeutycznym. Wyrok nie jest prawomocny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola



W dyskusji: 68
Nie wierzę w niezależność sądów i prokuratorów!!!!
Gdybym był ojcem czy bratem zamordowanej to nawet cieszył bym się z małego wyroku, ba nawet niech go ułaskawią ....
szybciej ten bubel genetyczny wpadł by w moje ręce.
Do trzeciego pokolenia bym wszystkich wysłał w eter.