- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 2108
- Dodano: 2016-09-24 / 21:12
- Komentarzy: 2
Gwardia ograła beniaminka na własnym terenie
W pojedynek lepiej weszli goście, którzy rozpoczęli od prowadzenia 3:0. Pięciu minut potrzebowali gospodarze na zdobycie pierwszej bramki, jednak dobre interwencje opolskiego golkipera i strzały Michała Lemaniaka pozwoliły Gwardii szybko odrobić straty, a po rzucie Karola Siwaka opolanie wygrywali 7:5. Gwardziści podwyższyli przewagę do 4 trafień, ale po chwili naszych szczypiornistów dopadła strzelecka niemoc, co wykorzystali rywale i w 23. minucie przegrywali 9:10. Do przerwy miejscowi prowadzili 12:11.
W drugiej odsłonie Gwardia przystąpiła do ataku. Trafienia Lemaniaka i Jankowskiego dały trzybramkowe prowadzenie. Znów nie do przecenienia była skuteczność Malchera. Gwardziści wygrywali 18:13, ale ani wynik, ani poważnie wyglądająca kontuzja Grzegorza Dorsza nie wybiły z rytmu gości, którzy rzucili się do odrabiania strat. Na 8 minut przed końcem na tablicy było 21:20 dla opolan, jednak zachowali oni zimną głowę i nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa, ostatecznie wygrywając 24:21
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Kolejny mecz Gwardia rozegra na wyjeździe ze Stalą Mielec.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 2