- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 8258
- Dodano: 2016-09-18 / 08:00
- Komentarzy: 40
Kupcy z os. Dambonia alarmują: Spółdzielnia podniosła nam opłaty o 100%!
- Kiedyś opłaty naliczano tylko za metr bieżący, teraz mierzona jest cała powierzchnia stoiska – szerokość pomnożona przez długość - zatem koszty rosną parokrotnie. Do tego dochodzą podwyższone stawki. Wielu z nas może przez to pójść z torbami, bo dziennie płacimy kilkadziesiąt złotych za samą możliwość wystawienia się na chodniku – mówi nam jeden ze zbulwersowanych kupców.
- Proszę popatrzeć: mam tutaj kilka bukietów kwiatów, które pochodzą z mojej działki. Muszę wydać pieniądze na jej utrzymanie, na nasiona, na pielęgnację roślin, a zarobię na nich paręnaście, może parędziesiąt złotych. Dla mnie więc każda złotówka wydana na „czynsz” to bardzo duży wydatek – dodaje kolejna handlująca.
Zobacz także Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46
O komentarz poprosiliśmy Opolską Spółdzielnię Mieszkaniowa „Przyszłość”, do której należy teren targowiska. Witold Krawczyk, kierownik administracji osiedla Dambonia, zdawał się być zaskoczony zarówno naszym telefonem, jak i zaistniałym problemem. - Nikt nam nie zgłaszał żadnego sprzeciwu, a przecież uchwała została podjęta pod koniec sierpnia i od tamtego czasu na okolicznych klatkach wywieszone były czytelne ogłoszenia. Wszyscy zostali poinformowani, niczego nie ukrywaliśmy – słyszymy.
- Podwyżka wynika ze stale rosnących kosztów, jakie ponosimy w związku z utrzymaniem terenu bazarku. Musimy go przecież sprzątać, usuwając między innymi pozostałości po produktach, które brudzą – wyremontowaną przez nas niedawno - nawierzchnię z kostki brukowej. Do jej pielęgnacji używamy specjalnych środków i urządzeń, które też darmowe nie są. Z kolei obliczanie opłaty na podstawie faktycznie zajmowanej powierzchni - a nie, na przykład, długości stołu - jest dużym uproszczeniem dla obu stron. Każdy płaci dokładnie za tyle, ile zajmuje jego stoisko – wcześniej nie zawsze było to jasne i oczywiste. Podsumowując: decyzja o podwyżkach i tak musiałaby wcześniej czy później nastąpić, choćby ze względu na duży jednorazowy wydatek, jaki ponieśliśmy w związku z remontem chodnika, służącego przecież także kupcom – dopowiada Krawczyk.
Tłumaczenia zarządcy terenu nie przekonują jednak handlarzy. - Będziemy apelować do spółdzielni, by choć trochę obniżyła nam opłaty, inaczej będzie nam bardzo ciężko utrzymać biznes – zapowiadają.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz

W dyskusji: 40