- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 8381
- Dodano: 2016-09-18 / 08:00
- Komentarzy: 40
Kupcy z os. Dambonia alarmują: Spółdzielnia podniosła nam opłaty o 100%!
- Kiedyś opłaty naliczano tylko za metr bieżący, teraz mierzona jest cała powierzchnia stoiska – szerokość pomnożona przez długość - zatem koszty rosną parokrotnie. Do tego dochodzą podwyższone stawki. Wielu z nas może przez to pójść z torbami, bo dziennie płacimy kilkadziesiąt złotych za samą możliwość wystawienia się na chodniku – mówi nam jeden ze zbulwersowanych kupców.
- Proszę popatrzeć: mam tutaj kilka bukietów kwiatów, które pochodzą z mojej działki. Muszę wydać pieniądze na jej utrzymanie, na nasiona, na pielęgnację roślin, a zarobię na nich paręnaście, może parędziesiąt złotych. Dla mnie więc każda złotówka wydana na „czynsz” to bardzo duży wydatek – dodaje kolejna handlująca.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
O komentarz poprosiliśmy Opolską Spółdzielnię Mieszkaniowa „Przyszłość”, do której należy teren targowiska. Witold Krawczyk, kierownik administracji osiedla Dambonia, zdawał się być zaskoczony zarówno naszym telefonem, jak i zaistniałym problemem. - Nikt nam nie zgłaszał żadnego sprzeciwu, a przecież uchwała została podjęta pod koniec sierpnia i od tamtego czasu na okolicznych klatkach wywieszone były czytelne ogłoszenia. Wszyscy zostali poinformowani, niczego nie ukrywaliśmy – słyszymy.
- Podwyżka wynika ze stale rosnących kosztów, jakie ponosimy w związku z utrzymaniem terenu bazarku. Musimy go przecież sprzątać, usuwając między innymi pozostałości po produktach, które brudzą – wyremontowaną przez nas niedawno - nawierzchnię z kostki brukowej. Do jej pielęgnacji używamy specjalnych środków i urządzeń, które też darmowe nie są. Z kolei obliczanie opłaty na podstawie faktycznie zajmowanej powierzchni - a nie, na przykład, długości stołu - jest dużym uproszczeniem dla obu stron. Każdy płaci dokładnie za tyle, ile zajmuje jego stoisko – wcześniej nie zawsze było to jasne i oczywiste. Podsumowując: decyzja o podwyżkach i tak musiałaby wcześniej czy później nastąpić, choćby ze względu na duży jednorazowy wydatek, jaki ponieśliśmy w związku z remontem chodnika, służącego przecież także kupcom – dopowiada Krawczyk.
Tłumaczenia zarządcy terenu nie przekonują jednak handlarzy. - Będziemy apelować do spółdzielni, by choć trochę obniżyła nam opłaty, inaczej będzie nam bardzo ciężko utrzymać biznes – zapowiadają.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
14 października
Zbrodnia w dniu ślubu w Skorogoszczy. Po trzech tygodniach nastąpił przełom w sprawie


W dyskusji: 40