- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 1401
- Dodano: 2022-07-27 / 08:00
- Komentarzy: 0
Poszkodowani saperzy odzyskali częściowo słuch dzięki interwencji prof. Krzysztofa Morawskiego
- Uszkodzenia słuchu, z którymi trafili do mnie saperzy były bardzo skomplikowane. Przeprowadziliśmy już zabiegi odtworzenia błon bębenkowych i kosteczek słuchowych. Czekają ich jeszcze kolejne etapy leczenia. Jeśli będzie taka potrzeba, to możemy zaoferować także wszczepienie implantów słuchowych - mówił prof. Krzysztof Morawski, podczas wtorkowej konferencji prasowej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu na temat leczenia weteranów, podopiecznych Fundacji "Salut".
"Salut" zajmuje się mundurowymi (m.in. policjantami, żołnierzami, strażakami, funkcjonariuszami służby więziennej) i członkami ich rodzin, którzy w wyniku nieszczęśliwych zdarzeń doznali uszczerbku na zdrowiu. Wśród podopiecznych fundacji są właśnie pacjenci prof. Morawskiego - st. chor. sztab. Tomasz Znojkiewicz, saper, były dowódca 29. Patrolu Saperskiego 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic oraz mł. chor. Tadeusz Pęcek, były żołnierz tego batalionu.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
- Po wypadku 8 października 2019 r., podczas rozminowywania terenu w Kuźni Raciborskiej, spędzili oni wiele miesięcy w szpitalach. Lekarze mówią, że to był cud, że przeżyli. Przeszli wiele operacji ratujących życie i zdrowie, m.in. rekonstrukcje kości twarzoczaszki, rekonstrukcję powieki oka, uszkodzonych przez wybuch błon bębenkowych - opisywał podczas konferencji lek. wojskowy Grzegorz Matyjaszczyk, prezes Fundacji "Salut".
- Podczas wypadku doznałem licznych obrażeń głowy, utraty słuchu, wzroku, smaku i węchu - wyliczał Tomasz Znojkiewicz, który dzięki dotychczasowej rehabilitacji podjął pracę w macierzystej jednostce wojskowej jako pracownik cywilny.
- Jestem na etapie odtwarzania szczęki, po wszczepieniu kości z biodra oraz poprawiania słuchu - opowiadał Tadeusz Pęcek.
Przedstawiciele fundacji wręczyli prof. Krzysztofowi Morawskiemu szablę husarską z wygrawerowaną dedykacją i tabliczkę z podziękowaniami. - Mogliśmy liczyć na ogromne wsparcie, życzliwość oraz profesjonalną opiekę medyczną ze strony profesora. Pomimo ogromnych obrażeń po wybuchu, naszym podopiecznym udało się odzyskać częściowo słuch, na tyle żeby mogli funkcjonować - ocenił prezes Matyjaszczyk.
- Cieszę się, że dzięki prof. Morawskiemu rozpoczęliśmy współpracę w obszarze wsparcia dla pacjentów służb mundurowych, poszkodowanych podczas wykonywania czynności służbowych - podkreślił dr n med. Andrzej Kucharski, dyrektor ds. lecznictwa USK w Opolu. - Jako wielospecjalistyczna jednostka jesteśmy przygotowani do przyjmowania pacjentów z wieloma urazami. Wydaje się to ważne i w kontekście codziennej, jak widzimy często niebezpiecznej, pracy służb mundurowych na terenie kraju, ale i wojny za naszą wschodnią granicą, z której do polskich szpitali trafiają ranni żołnierze - wskazał dyrektor Andrzej Kucharski.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.