- Autor: Mery
- Wyświetleń: 11586
- Dodano: 2016-08-02 / 07:57
- Komentarzy: 77
Do Opola powróciła moda na "ciuchy z lumpa"
- Kiedy są przeceny, to w takie dni można znaleźć markowe ubrania nawet po złotówce! Niektóre sztuki są nowe, jeszcze z metkami, także jeśli ktoś dobrze poluje, to niejednokrotnie może znaleźć prawdziwe skarby - zdradza pani Katarzyna, która regularnie odwiedza sklepy typu lumpeks.
Poza dniem promocyjnym dużym zainteresowaniem cieszą się również dni, w które przywożona jest do sklepu dostawa z "nowymi" ubraniami.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
- Mamy właśnie takie dwa dni kiedy jest więcej klientów, ale ogólnie zdecydowanie widzę wzrost zainteresowania naszą ofertą. Jest wiele osób i to są zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Ludzie w różnym wieku do nas przychodzą - mówi Róża Rodzik, która od lat prowadzi sklep z używaną odzieżą.
W lumpeksie poza ubraniami można również znaleźć dodatki do ubrań czy inne przedmioty codziennego użytku.
- Mamy torebki, buty, paseczki, ale też na przykład firanki, zasłony czy pościel i na ten towar również chętnych nie brakuje - dodaje Rodzik.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 77
O tym, kto, czym I jaki jest nie swiadczy chyba status, ile masz domow, aut, gdzie sie ubierasz, I lokalizacja. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Wszystko zalezy od tego jakim czlowiekiem jestes, jak sie wypowiadasz I to, jaki szacunek masz do innych. Tutaj jakby szacunek do innych to enigma.
Dobrzenianie sie buntuja ale ludzie, kazdy by sie buntowal gdyby cos mu zabierano, wprowadzano cos, czego nie chce. Ja nie stoje po zadnej ze stron, ale nigdy bym sie nie wdawala w takie dyskusje, ktore sprowadzalyby mnie do poziomu 'mentalnego wiesniaka'.
Wlasnie tak sie rodzi nienawisc, rasizm, faszyzm, tak powstaja wojny na roznych plaszczyznach. Nie dlatego, ze ktos nam robi krzywde swoim istnieniem tylko dlatego, ze brakuje nam zwyczajnego, ludzkiego zachowania, zrozumienia.
Daleko siegac nie musimy, wystarczy spojrzec na obecna wladze, nie wazne jest to co ktos ma do powiedzenia. Wazne jest to, ze oni nienawidzą wszystkich, wiec nikt sie nie liczy I po trupach do celu. Wiec jesli wlasnie tacy chcecie byc to wlasnie oznacza to, ze czas sie nad soba zastanowic. Braki w czlowieczenstwie sa duzo gorsze od bycia mieszczuchem czy wiesniakiem.
Śmiało, lejcie teraz fale hejtu.
Tak się złożyło, że mieszkałem w kilku innych miastach w kraju i poza jego granicami.
Przekonałem się i nie jest to moja odosobniona opinia, że największymi burakami i wieśniakami są własnie Opolanie.
Wystarczy poczytać mierne, w kiepskim stylu wypociny jakie wielu z was tutaj zamieszcza.
Tak nie robią patrioci ani chrześcijanie którymi to podobno jest większość polaków.
Dajecie się mamić obcej propagandzie, której zależy na tym abyśmy reprezentowali jak najniższy poziom kultury i nauki.
Ja przechodząc obok takich "sklepów" czuję się nieswojo a oni tam wchodzą i kotłują w tym burdelu szukając czego nie zgubili. Życie w mieście wojewódzkim do czegoś zobowiązuje. Jest mi za was wstyd.
Zawsze się zastanawiałem co się z tymi ciuchami dzieje?
hehehe...Nigdy nie bym nie pomyślał, że przepoconą bluzkę mojej żony można jeszcze sprzedać w Opolu.:)))