- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 21042
- Dodano: 2016-07-04 / 09:00
- Komentarzy: 32
Potrącenie zwierzęcia na drodze. Co zrobić?
- Mniej więcej od połowy lipca trwa okres godowy saren. Wykazują one wówczas całodobową aktywność, mogą także stanowić zagrożenie dla kierowców. Na autostradzie rzadziej dochodzi do zderzenia z dzikimi zwierzętami, natomiast na drogach powiatowych czy wojewódzkich o wypadek nie trudno – tłumaczy Jan Kowalski, starszy instruktor Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Opolu.
- Zwierzyna może przechodzić przez drogę o każdej porze dnia i nocy, ale ze względu na wysokie temperatury, jakie panują w lipcu i sierpniu, częściej przemieszcza się nocą – dodaje Jan Kowalski.
Zobacz także Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
Jak zachować się w sytuacji, gdy jadąc samochodem potrącimy dzikie zwierzę? - Zjeżdżamy na pobocze, włączamy światła awaryjne, wystawiamy trójkąt ostrzegawczy i dzwonimy pod 112, by wezwać policję – to przede wszystkim – informuje asp. Karol Brandys z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
- Pamiętajmy też, by nie podchodzić do zwierzęcia, gdyż nie wiemy, jak ono zareaguje będąc w szoku – słyszymy.
Po przyjeździe na miejscu – jak przy każdym zdarzeniu drogowym – funkcjonariusze policji sporządzą stosowną notatkę. - Jest ona ważna w sytuacji, gdy będziemy chcieli wystąpić o odszkodowanie w związku z naprawą pojazdu lub też naszym leczeniem – podsumowuje asp. Brandys.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 32
w marcu w miejscowosci Ochodze (w lesie) przywalilem w sarenke,znak byl jak BYK uwaga zwierzyna lesna....zadzwonilem po policje....gdy czekalem az przyjada podjechal facet i mi mowi ze glupio zrobilem bo zaplace mandat....myslalem cholera moglem nie dzwonic.....po przyjezdzie policji (45 min.czekania)spisal notatke i po wszystkim!!!jeszcze sarenke my na pobocze do rowu zepchneli i po wszystkim...nic sie nie zaplaci , zadnego mandatu i prosze ludzi nie wprowadzac w blad! Gruß