- Autor: Greg
- Wyświetleń: 7948
- Dodano: 2016-06-30 / 15:43
- Komentarzy: 7
Wyrok dla lekarki, odbierającej feralny poród wciąż nieprawomocny
Przypomnijmy. 30 września Sąd Rejonowy w Opolu warunkowo umorzył sprawę Hanny Żwirskiej-Lembrych (lekarka zgodziła się na podawanie jej imienia i nazwiska oraz publikację wizerunku), ze względu na fakt, że "stopień jej winy nie był znaczny".
Kobieta było oskarżona o nieumyślne spowodowanie śmierci jednej z córek Bartłomieja Bonka. Nie przyznawała się do winy. Na początku procesu tłumaczyła, że jej działania ograniczały się tylko do pomagania koledze, który prowadził poród, a ona sama "nie była decyzyjna". Mówiła też, że czuje się kozłem ofiarnym.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Prokuratura złożyła apelację ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Julii Bonk. Obrońca lekarki tłumaczył dziś, że lekarka nie była w momencie porodu sama na sali porodowej. - Była tylko jednym z wielu lekarzy, którzy uczestniczyli w porodzie. Cała odpowiedzialność spada na nią. Ordynatora oddziału nie można było przesłuchać, bo zmarł w trakcie procesu - mówił Andrzej Kurkiewicz.
Równolegle do zakończonej we wtorek sprawy karnej toczy się nadal sprawa cywilna dot. porodu, w którym na świat przyszły córki bliźniaczki państwa Bonków. Na początku 2013 roku rodzina Bonków złożyła pozew o odszkodowanie przeciw opolskiemu szpitalowi, domagając się 2 mln zł zadośćuczynienia i 200 tys. zł odszkodowania, 10 tys. zł miesięcznie w formie renty dla córki i ustalenia odpowiedzialności za skutki błędu lekarskiego.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców

W dyskusji: 7