- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 9467
- Dodano: 2008-09-08 / 13:30
- Komentarzy: 116
Flaszka na ból zęba i w drogę
- Otrzymaliśmy telefoniczną informację z której wynikało, że autostradą A4 jedzie kierowca, którego sposób jazdy wskazuje na to, że może on być pijany - relacjonuje podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Według zgłaszającego, jadący w stronę Wrocławia volkswagen bora na małopolskich numerach rejestracyjnych poruszał się całą szerokością obu pasów autostrady.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Policjanci z Krapkowic zatrzymali kierującego osobówką mężczyznę pomiędzy węzłami Gogolin i Dąbrówka Górna.
Jak się okazało jadący z Zakopanego w kierunku Wrocławia mężczyzna był nietrzeźwy – miał prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowcą okazał się 47-letni mieszkaniec Zakopanego – ksiądz jednej z zakopiańskich parafii.
Ksiądz tłumaczył, że boli go ząb i by uśmierzyć ból wypił pół litra wódki. Po wytrzeźwieniu, następnego dnia, przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. 47-latek został pozbawiony prawa prowadzenia wszystkich pojazdów na dwa lata. Orzeczono również grzywnę w wysokości 2000 zł.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 116
Mistrz poprawnej polszczyzny
Szuka, szuka, aż znajdzie. Jakiś błąd oczywiście. Ortograficzny, interpunkcyjny, a starzy wyjadacze biorą się nawet za stylistykę. Nieważny temat, ani wątek. Ważne, że w twoją wypowiedź wkradł się błąd, a on/ona bezlitośnie ci to wypomni. Możesz być chirurgiem, fizykiem, kończyć habilitację, nasz mistrz i tak bezlitośnie ciebie wypunktuje, a jeszcze z dziką satysfakcją nie omieszka wspomnieć, że „taki wykształcony", a takie błędy robi. I tu można by podsumować, ponieważ oprócz wytknięcia błędu, żadnej innej roli w dyskusji nasz mistrz nie pełni. Ale oto nadchodzi persona większego kalibru:
Jam Ci jest bluzgator
Obrzuca wyzwiskami, ciska obelgami, miota przekleństwa. Szydzi, wyśmiewa, podjudza. Jak naiwnie dasz się złapać, to przyrówna do swego poziomu i pokona doświadczeniem, a ty z potyczki wyjdziesz wymięty, zdegustowany, z niesmakiem, że się na forum na takie coś pozwala. Jednak w przeciwieństwie do mistrza polszczyzny, tutaj już możemy wyodrębnić kilka podgrup. I tak mamy:
Bluzgator - Esteta
Jakoś, nie wiedzieć czemu, zawsze, jak to mówią, „jedzie po wyglądzie". Nieważne, co napiszesz. Według niego, a także i niej, piszesz tak, bo jesteś szczerbaty, pryszczaty, garbaty, tudzież gruba jak szafa trzydrzwiowa. Generalnie nikt ciebie nie chce, a ty sfrustrowany/a siedzisz na forach i same bzdury wypisujesz.
Bluzgator - Mędrzec
Z kolei ten osobnik wytyka ci eufemistycznie rzecz ujmując brak rozumu. Żeby nie powiedzieć, żeś debil, matoł, kretyn skończony i idiota ze słomą w głowie. Jeśli jeszcze nie masz dość, to sprawę załatwi:
Bluzgator - Prorodzinny
Także i w tym przypadku nieważne jest, co napiszemy. Ważne, że piszemy to, bo nasza siostra się puszcza, brat w więzieniu siedzi, ojciec chleje, matka dorabia jako babcia klozetowa na pół etatu, a na dodatek nasz pies po nocach bezczelnie gryzie naszego szczurka. Więc nie przecieraj ze zdumienia oczu, gdy pod swoim postem ujrzysz coś przedstawionego powyżej, a przecież napisałeś tylko, że ceny mieszkań mogą spaść. I tym oto sposobem przechodzimy do następnej internetowej osobistości.
E-władca e-motikonów
Rozkład emotikonów zna na pamięć. Wyrwany w środku nocy, z zamkniętymi oczyma bezbłędnie wyrecytuje pełen układ. I gdy ty sokolim wzrokiem będziesz szukał kuleczki, która by dobrze pasowała do twojego wątku, on już emotikonami obklei pół swojego posta. Ukaże ci całą gamę uczuć, bezbłędnie przejdzie od radości, przez niedowierzanie, smutek, żal i rozpacz, na dzikiej radości kończąc. A tobie nie pozostanie nic innego, jak wkleić pierwszą lepszą kuleczkę z brzegu.
W tym opisie nie sposób pominąć 3 bardzo istotnych stałych bywalców forów internetowych. Mianowicie, EKSPERTA, PROWOKATORA oraz WYCISZACZA. A więc po kolei.
Ekspert
Jak sama nazwa wskazuje, on/ona wie wszystko. Gdy my w pieluchy sikaliśmy, to oni zdążyli Polskę po wojnie odbudować, byli przodownikami pracy, ze stoczniowcami strajkowali i jeszcze do kompletu ze 20 lat za granicami naszego państwa spędzili. A to czyni ich znawcami wszystkiego i wprost roznosi ich, żeby się tą mądrością z nami, maluczkimi, podzielić. Przecież oni zęby na kredytach zjedli, od lat parają się deweloperką, wybudowali 15 autostrad i jeszcze 6 olimpiad obskoczyli, z każdej złoty medal przywożąc. Nawet na Eurowizji śpiewali, tylko ich występ tak jakoś bez większego echa przeszedł. Więc co my tam możemy wiedzieć. Gdyby jeszcze ktoś dał im szansę i rządzić pozwolił, to oni by już ten kraj naprawili. Nie to, co teraz.
Następny w kolejności jest Prowokator. Szczwana bestyja. Gdy się rozpisują o gwałtach, on się podpisze jako gwałciciel. Gdy żalą się, że mało zarabiają i kredyty cisną, on/ona napisze, że za przeproszeniem, z palcem w dupie bez wstawania z łóżka ma 15 tysięcy na rękę. Byle podjudzić. Ale tu do akcji wkracza Wyciszacz. Za punkt honoru uważa wyciszenie emocji na forum, uspokojenie komentatorów, unaocznienie, że ten post wcześniej, to tylko głupia prowokacja i broń boże mamy nie dać się nabrać. Gdy to nie pomoże i widzi, że jest ignorowan,y to bluzga puści, focha strzeli i tyle go na forum widzieli.
Prawdopodobnie można by dopatrzyć się jeszcze większej ilości różnych osobistości rządzących forami internetowymi. Może to być wielce oburzony, lub wiecznie narzekający. Jeśli natrafiliście na jakieś inne indywidua, to zapraszam do komentowania.
TAKA PRAWDA
Mialem 5-tke i przyznam byla zaje... ale na dzien dzisiejszy tylko audi sie liczy ;) Pozdrawiam
:-)
???
- Ta butelka jest pusta, co w niej było?
- Woda synu, woda.
- Czyżby? A mnie się wydaje, że wino. Ksiądz jest pijany.
Wielebny spogląda na policjanta, potem na butelkę, następnie z wyrzutem podnosi w górę oczy.
- Znowu to zrobiłeś, Panie...