- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 6180
- Dodano: 2016-03-25 / 16:54
- Komentarzy: 23
Mieszkańcy Maliny kultywują tradycję kołatania w Wielki Piątek
- Jest to taka nasza tradycja kultywowana już od wielu, wielu lat. Po mszy w Wielki Czwartek milkną kościelne dzwony i organy - następuje cisza, a Pan Jezus przenoszony jest do ciemnicy. Wtedy, by przypomnieć wiernym o mszach świętych, nabożeństwach i Aniele Pańskim wychodzimy na ulice i kołaczemy - tłumaczy Adrian Hudala, animator ministrantów.
Kołatki zrobione są z drewna - To na znak tego, że Jezus umarł właśnie na drewnianym krzyżu - słyszymy.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
Ministranci poruszają się głównymi ulicami Maliny o godz. 12:00, 17:30 oraz 19:30.
Jak słyszymy, zwyczaj ten jest znany i lubiany wśród okolicznych mieszkańców. - Bardzo dobrze, że tradycja typowo wiejska zachowała się również po tym, jak staliśmy się częścią miasta. Zwłaszcza dzieci bardzo chętnie przyglądają się zwracającym uwagę kołatkom - mówi pani Grażyna.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 23
Staroł slonsko tradycja tak sie nazywa hehe 😂👍