- Autor: Greg
- Wyświetleń: 13139
- Dodano: 2016-03-23 / 18:48
- Komentarzy: 30
Awaria autobusu MZK. Kierowca myślał, że pali się silnik.
Do zdarzenia doszło około godziny 16:30 na ulicy Reymonta w Opolu. Okazało się, że doszło do wycieku płynu chłodniczego, który w zetknięciu z nagrzanymi elementami silnika gwałtownie parował.
Strażacy schłodzili rozgrzane elementy i zneutralizowali wyciek.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Autobus był pusty, jechał do zajezdni. Nikomu nic się nie stało.
Zobacz film, nagrany przez naszego czytelnika Maćka chwilę po zdarzeniu:
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


W dyskusji: 30
co by nie było, że za chwilę wiśnia powie, że to robota przeciwników dużego opola, że to jakiś zamach......
Kierowca zgłosił to centrali, wysadził pasażerów na przystanku przy dworcu i wracał do zajezdni.