- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 14137
- Dodano: 2008-07-17 / 12:32
- Komentarzy: 139
Niecodzienny "spektakl" na prudnickim Rynku
14 lipca tuż po godzinie 18:00 dwóch mieszkańców Prudnika w wieku 43 i 29 lat, siedząc na jednej z rynkowych ławeczek degustowało się nalewkami. Policyjny operator systemu monitorowania miasta utrwalił zachowanie mężczyzn, które obfitowało w zaskakujące zwroty akcji.
Na prezentowanych zdjęciach widać mężczyznę, który szarpie się ze znakiem drogowym, czy całuje z drugim mężczyzną. Do biesiadującej dwójki mężczyzn, dochodziły kolejne osoby kuszone degustacją nalewek.
Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
Po trwającej kilkanaście minut biesiadzie jeden z mężczyzn na oczach wielu prudniczan, w samym centrum prudnickiego Rynku oddał mocz na zaparkowany w tym rejonie pojazd, po czym spokojnie spacerował dalej.
Spacer mężczyzny został przerwany przez policjanta z psem służbowym, który podjął interwencję w stosunku do mężczyzny. Jak widać na zdjęciach mężczyzna nie podporządkowywał się wydawanym przez policjanta poleceniom i nie chciał poddać się czynnościom administracyjnym. Przez cały czas agresor głośno krzyczał, używał słów wulgarnych oraz znieważał interweniującego policjanta. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany przez dodatkowych policjantów skierowanych na prudnicki Rynek.
Teraz najbardziej agresywnemu mężczyźnie, który znieważył policjanta, grozi kara do roku pozbawienia wolności, ponadto w stosunku do obu mężczyzn skierowane zostaną wnioski do Sądu Rejonowego w Prudniku za popełnione wykroczenia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia







W dyskusji: 139
ladna baja (O_o)
Jeszcze ktoś w to wątpi???
należałoby takim dać najcięższe roboty publiczne do wykonania na cały rok-to może ich coś nauczy!!!
Pozdro...