Mieszkania miałyby powstać na terenie byłych koszar wojskowych przy ul. Otmuchowskiej. (Fot. Wikimapia)
Mieszkania dla młodych to kolejne, po bonach wychowawczych, udogodnienie dla mieszkańców gminy Nysa, które ma przeciwdziałać wyludnianiu.
- Mieszkania w budynkach czterokondygnacyjnych mają mieć powierzchnię 38 i 50 metrów kwadratowych, a czynsz wynosiłby zaledwie 200-300 złotych - mówi burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
Miejska propozycja miałaby być konkurencyjna wobec wynajmowanych w Nysie mieszkań, za które trzeba zapłacić około tysiąca złotych. Niski czynsz to zasługa m.in. zastosowania nowoczesnych rozwiązań ciepłowniczych, w tym pomp ciepła oraz paneli solarnych.
W mieszkaniach miejsce miałyby znaleźć przede wszystkim małżeństwa z dziećmi.
Budowa może ruszyć pod koniec bieżącego roku.


W dyskusji: 26
Mnostwo ludzi pracując dostaje najniższą krajową, nawet ci po studiach.
I prawie cala ich pensja idzie na mieszkanie wraz z rachunkami. Bardziej szkoda dzieci, które dostają wszystko pod nos, od najmlodszych lat telefony, gry, tablety. Żadnego poszanowania dla rzeczy czy otoczenia... Glupio gadasz. Jak zwykle nic pozytywnego.. Pierwsza wypowiedź i od razu negatywna.