• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 2607
    • Dodano: 2016-01-22 / 14:35
    • Komentarzy: 13

    Wiceminister zdrowia w Opolu o mapie potrzeb zdrowotnych

    Wiceminister zdrowia w Opolu o mapie potrzeb zdrowotnych
    Wiceminister zdrowia w Opolu o mapie potrzeb zdrowotnych

    (Fot. Dżacheć)

    Krzysztof Łanda - wiceminister zdrowia w rządzie Beaty Szydło rozmawiał dziś z przedstawicielami 6 województw: dolnośląskiego, lubuskiego, łódzkiego, małopolskiego, śląskiego oraz opolskiego na temat tworzenia map potrzeb zdrowotnych.

    Projekt związany z opracowaniem map jest współfinansowany przez Unię Europejską i zakłada poprawę jakości zarządzania zasobami systemu ochrony zdrowia przez opracowanie narzędzi prognostycznych. Szczególny nacisk jest kładziony na choroby kardiologiczne i onkologiczne, gdyż stanowią one bardzo duże obciążenie systemu zdrowotnego ze względu na niemałą umieralność i wysokie koszty leczenia.

    - Póki co, wszystko idzie zgodnie z planem. Najpóźniej do końca kwietnia powinniśmy mieć opracowane mapy szpitalnictwa, a resztę roku poświęcić na opracowanie potrzeb specjalistyki i podstawowej opieki zdrowotnej - tłumaczy wiceminister zdrowia.

    Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

    Dzisiejsze spotkanie robocze jest jednym z trzech, jakie odbędzie wiceminister. - Byłem już w Gdańsku, będę także w Lublinie. Chcemy zaangażować województwa w tworzenie narzędzia, które będzie przekładało informacje z map na konkretne plany inwestycyjne w służbie zdrowia. Każde ze spotkań przynosi bardzo wiele pomysłów i rozstrzygnięć - słyszymy.

    W czasie spotkania dyskutowano również na temat deficytu lekarzy w naszym województwie. - Brakuje nam chirurgów, onkologów, pediatrów oraz geriatrów i patomorfologów. Musimy zadbać o przyrost ich liczby - mówi Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego odpowiedzialny za opiekę zdrowotną.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2016-05-13 02:20:34 #1450279
    Wszyscy dyskutują i słowa brzmią a rzeczywistość swoje..... :)
    Szpitale przychodnie mają certyfikaty jakości, natomiast obsługa pacjenta u niektórych sięga dna !!!.
    Szpital WOTOSA , a konkretnie PORADNIA URAZOWO-ORTOPEDYCZNA Szpitala na Witosa w Opolu i obsługa w rejestracji- PRL MENTALNY !!!.
    Byłem pacjentem, który w bólu udał się do szpitala ze skierowaniem ,celem rejestracji do specjalisty ortopedy.
    W rejestracji obsługa , bez kultury i szacunku do pacjenta. Pretensjonalny i gburowaty ton. Przykład jeden z kilku jak pacjentka pytająca o coś, usłyszała w odpowiedzi: jest kartka to tam pisze, pacjentka pyta dalej bo może nie ma okularów i słyszy : widzi kartkę , tam jest napisane ..... Inni pacjenci także lekceważąco są zbywani.
    W mojej sprawie było tak: nie dość że o godzinie 9.15 nie chcą rejestrować mnie -pacjenta ze skierowaniem z SOR-u, to każe mi przyjść na drugi dzień o 7 rano bo 15 pacjentów rejestruje się do lekarza specjalisty o tej porze. Zapytałem , a gdy będę 16 co wtedy ?. Odpowiedź , lekarza zapyta czy przyjmie ...więc dalej niewiadoma czy jutro będziesz przyjęty.
    Zgłoszona kwestia w dyrekcji zatoczyła koło w tym dniu, natomiast pomimo zapewnień, że ktoś wyjaśni to i zadzwoni , stan głucha cisza zaistniał do końca dnia.
    W dniu następnym rano od 7.00 pod rejestracją ludzie czekają, a "macochy" z rejestracji przychodzą o 7.15 -niby od tej godziny są rejestracje. Pacjent jednak czeka od 7.00 zgodnie ze wskazaniem "macochy" rejestratorki !.
    Poszedłem po wyjaśnienie do dyrekcji i skierowano mnie do przełożonej pielęgniarek p. Grzecznej . Tam usłyszałem wszystko jest wyjaśnione, przepraszamy , ale jak i co zostało wyjaśnione raczej chciano pominąć , uzmysławiając formę jakby groteski !.
    Skutek oddziaływania moich poczynań, gdyż były skserowane dokumenty : skierowania do ortopedy i wypis z SOR-u dzień wcześniej , więc nie jestem anonimowy był taki , że możliwe do zastosowania złośliwości obsługi „macoch” w rejestracji na kilka sposobów odczułem. Trudno coś było zarzucić, bo robiono wszystko inne, aby mnie nie wysłuchać i udzielić informacji od razu. Nie dopowiadano informacji i wracałem gdy w innym miejscu dowiedziałem się gdzie trzeba pójść, ot mściwość wredna.
    Nasuwa się pytanie dlaczego część personelu medycznego, pielęgniarskiego, technicznego i inni w szpitalu, wykonujący z poświęceniem swoją pracę przez takie „MACOCHY” z mentalnością PRL-owską w pacjencie zakorzeniają negatywne poczucie z pobytu w SZPITALU na Witosa w Opolu.
    Ignorancja trwa przez lata .
    Podobny przypadek był przez jedną z pacjentek opisany w roku 2014-08-20 na Opole24 pod tytułem : "Rejestracja do ortopedy w WCM : od 6 rano i tylko 7 pacjentów" i ucichło więc nawyki wróciły....
    [ 0 ]
    2016-01-24 15:23:59 #1415182
    deficyt lekarzy? prywatnie można się szybko dostać do każdego fachowca
    [ 0 ]
    2016-01-22 18:41:43 #1414295
    mapy, nazwane drogowe - już były w kampanii, teraz mapy zdrowia ........, nowy rząd reguluje wszystko wg map :D:D:D nowy trend
    [ 0 ]
    2016-01-23 15:19:17 #1414671
    wiolka widać bierze przykład z premiera Jarosławy Szydło i broszki zakłada :)
    [ 0 ]
    2016-01-22 23:16:11 #1414496
    Zróbcie porządek z tym s..em w szpitalach
    [ 0 ]
    2016-01-22 16:11:58 #1414268
    chyba zostanę chirurgiem...gdzie są jakieś przyśpieszone kursy góra 2-3 miesięczne...;)
    [ 0 ]