- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 7968
- Dodano: 2016-01-21 / 16:34
- Komentarzy: 61
Debata na temat powiększenia Opola bez samorządowców z ościennych gmin
- Nasi mieszkańcy zwrócili się do prezydenta w trybie dostępu do informacji publicznej z prośbą o konkretne analizy i otrzymali - uwaga - wydruki z roczników statystycznych! Zatem z kim i o jakich faktach mamy dyskutować?! Nie ośmieliłabym się pójść z takim kawałkiem papieru do jakiegokolwiek eksperta i poprosić go, by współuczestniczył w dyskusji - grzmi Róża Malik, burmistrz Prószkowa.
Dwugodzinna debata odbyła się zatem tylko z udziałem prezydenta miasta, jego zastępców oraz opolskich ekspertów i inwestorów.
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
- Czuję się rozczarowany, że muszę dyskutować z pustymi krzesłami, choć zdaję sobie sprawę, że poruszany dziś temat jest trudny i wyzwala wiele emocji - mówił jako jeden z pierwszych Andrzej Drosik, członek zarządu opolskich zakładów Nutricia.
Profesor Janusz Słodczyk z Uniwersytetu Opolskiego przekonywał, że proces poszerzania granic jest całkowicie naturalny. - Przez stulecia wiele miast - w tym także Opole - trzymało się granic wytyczonych jeszcze w średniowieczu. Dopiero w XX wieku zaczęły się one zmieniać, co jest zupełnie normalne. Miasta przenikają się z terenami podmiejskimi, występuje wzajemna zależność i należy ten organizm potraktować jako całość.
- Opolszczyźnie grozi wyludnienie, musimy zadbać o powrót ludzi, którzy stąd wyjechali. Ale do tego potrzebne są duże inwestycje, które są możliwe dzięki wsparciu Opola. Spójrzcie państwo na tereny inwestycyjne w gminie Dąbrowa - mimo świetnego położenia nieopodal autostrady, widzimy tam puste pola po których hula wiatr. Pamiętajmy, że na rozwoju tych miejsc skorzystają nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale też firmy, które będą dostawcami materiałów budowlanych, wykonawcami prac czy agencje pośrednictwa pracy i agencje reklamowe – zapewnia z kolei prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski.
Po stronie Wiśniewskiego stoi również sekretarz Rzeszowa, który gościł dziś w Opolu. - Nasze miasto również przechodziło trudną procedurę powiększenia granic. Podobnie, jak na Opolszczyźnie, na Podkarpaciu również pojawiało się wiele informacji, służących błędnemu przedstawieniu sprawy. Jestem jednak przekonany, że duże ośrodki powinny się rozrastać - mówi Marcin Stopa.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Jak podkreśla prezydent powiększenie Opola jest nieuniknione. - Jeśli nie zrobi tego Wiśniewski, to uczyni to kolejny prezydent. Pytanie tylko, czy inni mieliby tyle samozaparcia, by zmierzyć się z tym zadaniem? Zapewniam również, że 1 stycznia 2017 roku mieszkańcy sołectw, które chcemy włączyć w granice Opola, obudzą się w tym samym domu, przy tej samej drodze, z tymi samymi sąsiadami - nikt im przecież nie zabierze infrastruktury, nie zamknie szkół ani przedszkoli czy nie zwinie asfaltu z ich dróg - słyszymy.
Arkadiusz Wiśniewski odniósł się też do nieobecności wójtów Dąbrowy, Dobrzenia Wielkiego, Komprachcic i Turawy oraz burmistrz Prószkowa - czyli samorządowców, których kwestia powiększenia Opola dotyczy najbardziej.
- Jak można mówić o braku konsultacji z ościennymi gminami, jeśli ich włodarze nie przychodzą na merytoryczne spotkania?! Wójtowie pokazali, że nie chcą rozmawiać i że brak im argumentów. Pamiętajmy, że nieobecni racji nie mają - skwitował Arkadiusz Wiśniewski.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia


W dyskusji: 61
Człowieku nie kompromituj siebie, urzędu i miasta!
Jak chcesz doprowadzić do spotkania i dyskusji to się chociaż przygotuj, bo to co teraz odegrałeś jest prymitywne i żenujące !
Pytanie w referendum miałoby brzmieć: "Czy jesteś za przyjęciem przez Polskę uchodźców, w ramach systemu relokacji w Unii Europejskiej".
Przedstawiciele Kukiz'15 poinformowali, że została uruchomiona strona internetowa dzienreferndalny*pl, na której można znaleźć m.in. karty do podpisu pod wnioskiem ws. referendum.
Zgodnie z ustawą o referendum ogólnokrajowym Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod referendum z inicjatywy obywateli, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 tys. osób. Referendum ogólnokrajowe ma też prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub prezydent za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów..."