• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 7946
    • Dodano: 2015-12-24 / 15:23
    • Komentarzy: 61

    Wigilia u bezdomnych. "Dzień jak co dzień".

    Wigilia u bezdomnych. "Dzień jak co dzień".
    Wigilia u bezdomnych. "Dzień jak co dzień".

    (Fot. Dżacheć)

    Wigilia Bożego Narodzenia większości z nas kojarzy się z suto zastawionym stołem, gronem bliskich osób, śpiewaniem kolęd czy prezentami. Jednak nie dla wszystkich święta są szczególnym czasem. Osoby bezdomne, jak same mówią, traktują te dni, jak każde inne.

    - Dziś będę jadł to, co mi koledzy przyniosą. Codziennie jestem skazany na ich łaskę, gdyż mam problem z nogą, nie mogę się poruszać, a do szpitala nie chcę iść, bo boję się operacji. Być może wybiorę się tam, gdy przyjdą mrozy - tłumaczy Kazimierz Jakubowski, 58-letni bezdomny z Opola, którego spotkaliśmy przy ul. Armii Krajowej.

    Pan Kazimierz na ulicy spędza już piątą wigilię. - Kilka lat temu konkubina wyrzuciła mnie z domu. Wróciłem lekko podchmielony, moja kobieta też była pod wpływem alkoholu, pokłóciliśmy się i stało się... Ale dzisiaj raczej nie piję, bo nie mam za co. Nie rozpamiętuję też tego, co było.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    Panu Kazimierzowi- nie tylko przy okazji świąt - pomagają różne służby i ludzie dobrej woli. - Straż miejska i policja rozdają ciepłe napoje. Kilkadziesiąt metrów ode mnie, przy garażach, wydawana jest też zupa przygotowywana przez wolontariuszy. Mógłbym ewentualnie udać się do noclegowni, ale kto mnie tam wyżywi? Tu mam swoje miejsce, nie ma przymrozków, więc jest w porządku - słyszymy.

    Czego z okazji świąt życzy sobie pan Kazimierz? - Nie mam wielkich marzeń. Trochę zdrowia i łagodna zima wystarczą - mówi.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Wigilia u bezdomnych. "Dzień jak co dzień".

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 61

    2015-12-25 20:57:08 #1405961
    Źli komuniści byli przez lata..zniewolenie narodu itd..sranie w banie..nie było takich ludzi jak Pan powyżej..bo był PRZYMUS leczenia nałogu..i to powinno wrócić
    [ 0 ]
    2015-12-24 16:37:28 #1405620
    sam sobie winny ,, mam problem z nogą ale nie pójdę do szpitala '' co za typ , od narzekania jeszcze nikom się nie poprawiło , rusz gościu zad do szpitala ,a w taki dzień jak dzisiaj to każdy cię wyżywi , do kogo byś nie zapukał ale jak wolisz chlać no to trudno
    [ 0 ]
    2015-12-24 17:25:37 #1405624
    Mimo wszystko żal mi takich ludzi. Nie każdy jest sam sobie winien. Rozumiem jeśli ktoś pije - można wtedy mieć uraz i pretensje. Niestety niektórzy z nas traktują bezdomnych jak trędowatych. Nikomu nie życzę takiego życia. A dla wszystkich Zdrowych i pogodnych świąt w gronie najbliższych.
    [ 0 ]
    2015-12-24 22:52:41 #1405686
    I czego się żali, sam sobie zgotował taki los. Normalni ludzie, jak mają problemy życiowe biorą się za pracę, a inni za wódkę i potem płaczą, że ich los skrzywdził. Do roboty i problemy miną.
    [ 0 ]
    2015-12-24 18:21:25 #1405636
    Taki byt i egzystencję zawdzięczają sami sobie ...
    ....
    [ 0 ]
    2015-12-24 21:44:00 #1405666
    I jak tam wigilia robaczki ? Pochwalcie się ? Ja zajadam się karpiem KOI po 600 zł za sztukę i czereśniami. Zaraz po nowym roku ruszam do domu w Malibu bo tu smutno, zimno i ciemno jak w vaginie u bezdomnej. Pa pchełki.
    [ 0 ]
    2015-12-24 21:44:07 #1405667
    Mimo wszystko,dobrych kolegów poznaje się w biedzie...
    [ 0 ]
    2015-12-24 17:18:17 #1405622
    BEEEEEEEEEEE !!! ale się nawfanzalałem , a ty kaźmiż ?
    [ 0 ]