- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 1416
- Dodano: 2015-11-28 / 14:13
- Komentarzy: 5
Orlik Opole wygrał z Zagłębiem 5:3
W pierwszej tercji opolanie dominowali na tafli w Sosnowcu, ale nie przekładało się to na bramki. Po pierwszych 20 minutach dobrze spisujący się bramkarz Zagłębia - Michał Kielera - zachował czyste konto.
Krążek zaczął "wpadać" dopiero w drugiej części spotkania. Bartłomiej Bychawski uderzył w 22 minucie z dystansu i było 1:0. W końcówce tercji Klecha i Dolny trafili na ławkę kar, co wykorzystali rywale strzelając wyrównującą bramkę w ostatniej minucie drugiej tercji.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Trzecia tercja przyniosła najwięcej bramek. Najpierw Edgars Cgojevs strzelił na 3:2, a na pewne 4:2 wyprowadził nas Dakota Klecha w 55 minucie. Minutę później Siarhiej Mikulczyk wlał trochę nadziei w serca gospodarzy trafiając na 3:4, ale w ostatnich sekundach wynik spotkania na 5:3 ustalił Cgojevs. Trafił do pustej bramki, po tym jak Zagłębie postawiło wszystko na jedną kartę ściągając bramkarza.
Następne spotkanie Orlik Opole zagra u siebie w niedzielę z Nestą Toruń. Początek pojedynku na "Toropolu" o godzinie 17:00.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 5