• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 2602
    • Dodano: 2015-11-15 / 13:55
    • Komentarzy: 2

    Gwardia po przepięknym meczu pokonała Górnik Zabrze 31:29

    Gwardia po przepięknym meczu pokonała Górnik Zabrze 31:29

    (Fot. Archiwum)

    Szczypiorniak na najwyższym poziomie, bramkarskie cuda Taletovicia i emocje do ostatniej sekundy. Tego wszystkiego doświadczyli kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Kowalskiej w Opolu. Gwardia w 12. kolejce Superligi ograła faworyzowany Górnik Zabrze 31:29.

    W ostatnim meczu pierwszej rundy, Gwardia Opole miała za zadanie pokonać ekipę Mariusza Jurasika - Górnik Zabrze. Wspomniany grający trener nie zagrał w pierwszym składzie, co w pewien sposób mogło ucieszyć naszych graczy.

    Zobacz takze Tour de Pologne przejedzie przez Opolszczyznę. Mapa utrudnień na trasie V etapu

    Zaczęliśmy od prowadzenia, ale po 15 minutach coś się zacięło. Najpierw przegrywaliśmy 7:10 i dosyć długo nie mogliśmy przełamać prowadzenia gości - 9:12. Z czasem nasza ofensywa zaczęła odpowiednio funkcjonować. Warto wspomnieć świetną zmianę Ivana Milasa, który zdobył w tym spotkaniu 6 bramek.W 27 minucie wyrównaliśmy do stanu 15:15, a na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem 17:15.

    Druga połowa z pewnością zostanie zapamiętana na długo przez naszych graczy. Na początku goście wyszli na prowadzenie. Gwardziści nie byli w stanie zatrzymać skrzydłowego Bartłomieja Tomczaka. Do tego - na nasze nieszczęście - Jurasik postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. W 41 minucie wyrównaliśmy - 21:21. Od tego momentu, żadna z drużyn nie uciekała na więcej niż dwie bramki. Na każde trafienie Jurasika, Milas czy Łangowski odpowiadali swoim golem. W 46 minucie było po 23, a na 7 minut przed końcem 25:25.

    Zobacz takze Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski

    Wtedy królem meczu postanowił zostać nasz bramkarz Emir Taletovic. Bezradni goście rzucali wszędzie gdzie się da, ale zawsze wcześniej była tam już ręka czy noga naszego golkipera. Na 2 minuty przed końcem był remis po 29. Bramkę dającą prowadzenie zdobył Nenad Zeljic. Zabrzanie wyszli z kontrą, a sędzia po faulu naszego gracza wskazał na rzut karny. Taletovic - jak na bohatera meczu przystało - wybronił rzut Jurasika i hala przy Kowalskiej była przepełniona radosnymi emocjami.

    W ostatnich sekundach trafił Knop, co dało naszym zwycięstwo nad bardzo mocną ekipą z Zabrza 31:29. Gwardia Opole po tym zwycięstwie wskoczyła na 6 miejsce w tabeli.
    reklama

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2015-11-15 20:53:29 [46.112.212.*] id:1394531  
    avacanda: Napisała postów [1975], status [Szycha] Reputacja
    gratulacje!!!

    Nick:
    Treść:
    2015-11-15 15:55:41 [46.77.124.*] id:1394453  
    R1973P: Napisał postów [1539], status [Szycha] Reputacja
    piłka ręczna , kto lubi emocje , to na takie coś się wybrać! ;-)

    Nick:
    Treść: