- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 3592
- Dodano: 2015-10-13 / 14:09
- Komentarzy: 91
Mniejszość niemiecka stawia na dwujęzyczną edukację
Opolscy Niemcy podkreślają fakt, że dla edukacji ważne jest to, by uwzględniała ona naturalne predyspozycje mieszkańców danego regionu do kształcenia językowego. - W wielu opolskich miejscowościach owo kształcenie ma miejsce już od najmłodszych lat, w przedszkolach.
Jak mówią działacze MN, swojej działalności nie chcą ograniczać jedynie do powstawania dwujęzycznych przedszkoli i szkół. - Przez ostatnie lata współpracujemy także ze szkołami zawodowymi. Chcemy kształcić dobrych fachowców, znających język, by mogli pracować w naszym kraju, ale na dobrych warunkach - słyszymy.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
- Na nauczanie mniejszościowe region pozyskuje ok. 90 mln rocznie. To duże pieniądze, które są dobrze wydatkowane - mówi poseł Mniejszości, Ryszard Galla.
Obok klasycznej edukacji w szkolnych ławach, działacze MN chcą zachęcić młodzież do nauki języka m.in. przez niemieckojęzyczne szkółki piłkarskie, stypendia, staże czy wyjazdy edukacyjne.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 91
Jako rodzic możesz zaprotestować i nie sądzę, że będziesz jedyny:) Język obcy powinien być do wyboru, a nie, żeby mi mniejszość wciskała, jakiego języka ma się moje dziecko uczyć.