• Autor: Majlan
    • Wyświetleń: 4866
    • Dodano: 2015-09-26 / 08:29
    • Komentarzy: 46

    Co Opolanie piszą do Papy Musioła?

    Co Opolanie piszą do Papy Musioła?

    (Fot. Dżacheć)

    Pomnik Karola "Papy" Musioła stanął w Opolu w 2008 roku, z okazji 45-lecia Towarzystwa Przyjaciół Opola, którego Musioł był założycielem. Przy monumencie znajduje się także skrzynka na listy, do której można wrzucać kartki ze swoimi marzeniami, przemyśleniami, pomysłami. Postanowiliśmy sprawdzić, z czym do „Papy” zwracają się Opolanie.

    - Najbardziej poruszają listy od dzieci. Maluchy są bezpośrednie, nie owijają w bawełnę - tłumaczy Maria Przebindowska, dyrektorka biura Towarzystwa Przyjaciół Opola, które administruje skrzynką.

    Przebindowska ze szczególnym sentymentem wspomina liścik napisany przez kilkulatka: "zrób tak, żeby moja mama poznała miłego pana i żebym wreszcie miał tatusia".

    Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?

    Co jeszcze piszą najmłodsi? Oto cytaty: "Chciałabym, żeby mój tato miał pracę w Polsce", "żeby było w domu spokojnie", "chcę 6 z angola i maty". Pojawiały się także inne życzenia: "chciałabym, aby Justin Bieber wystąpił w Polsce" czy "chcę zostać sklepową".

    Do Karola Musioła zwracają się nawet mieszkańcy innych miast. - Mieliśmy na przykład pozdrowienia ze Śląska, z zaznaczeniem, że Katowiczanie zazdroszczą nam naszego Rynku - przyznaje z dumą Przebindowska.

    Nie brak też pism od rodowitych, dorosłych już Opolan. Mieszkańcy ulicy Piastowskiej pisali kilka lat temu, że gdyby Papa żył, "to ulica Piastowska dawno byłaby odciążona z tego koszmarnego ruchu".

    Każdy z otrzymanych listów jest czytany, a część z nich trafia do Ratusza. - Co najmniej kilkanaście listów w roku jest przekazywanych prezydentowi. Są to treści zawierające m.in. bolączki mieszkańców czy pomysły na poprawę życia w Opolu – słyszymy.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    Zapytaliśmy naszą rozmówczynię o źródło tak ogromnego zaufania do nieżyjącej już od kilkudziesięciu lat ikony miasta. - Kiedy Karol Musioł sprawował władzę w mieście, ludzie zwracali się do niego ze swoimi troskami i problemami. Jeden nie miał węgla, ktoś inny nie miał co do garnka włożyć... Nad każdym się pochylił, każdemu poświęcił czas i starał się pomóc. Stąd jego przydomek: "Papa". Ludzie mu ufali. Dzięki ustnym przekazom, wnuki ludzi pamiętających jego czasy wiedzą, że był on wspaniałym człowiekiem i po dziś dzień można mu zawierzyć swoje troski. Na tym polega jego ponadczasowość.

    - On nie wyśmieje, nie osądzi. Naprawdę warto podzielić się z Karolem tym, co drzemie w nas i w naszych głowach - tłumaczy Maria Przebindowska i zachęca do korzystania ze skrzynki.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Co Opolanie piszą do Papy Musioła? Co Opolanie piszą do Papy Musioła? Co Opolanie piszą do Papy Musioła?

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 46

    2015-09-26 09:09:55 #1378956
    Chciałbym aby justin Bieber nigdy nie przyleciał do Polski;)
    [ 0 ]
    2015-09-26 12:31:26 #1378980
    Hah wysokie aspiracje-zostać sklepowo w tesco.
    [ 0 ]
    2015-09-26 18:35:46 #1379137
    Jak tak człowiek poczyta trochę o rządach Musioła w Opolu to dowie się że on nie dopuscił do remontu lub odbudowy wielu pięknych budynków.
    [ 0 ]
    2015-09-26 16:08:59 #1379076
    co tam coolerr napisałeś? przyznaj się;)
    [ 0 ]
    2015-09-26 12:44:02 #1378998
    Pytanie mam jest tu ktoś kto zna się na tabletach?
    [ 0 ]
    2015-09-26 10:13:47 #1378964
    Chciałbym aby Bimber przyleciał do Polski ;)
    [ 0 ]
    2015-09-26 09:48:50 #1378960
    Też wrzuciłem tam list , chciałem podwyżkę , i co gufno dostałem ech.
    [ 0 ]