• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 1721
    • Dodano: 2015-09-23 / 11:58
    • Komentarzy: 28

    Orlik Opole przegrał z mistrzem Polski 1:4

    Orlik Opole przegrał z mistrzem Polski 1:4

    (Fot. Archiwum)

    GKS Tychy był lepszą drużyną, ale Orlik Opole nie zasłużył na tak wysoką porażkę. Bardzo długo nasi gracze skutecznie się bronili i wyprowadzali bardzo groźne kontry. Zabrakło wykończenia, a to w końcówce miał GKS. Orlik przerwał serię pięciu zwycięstw, ale już piątek będzie szansa na rewanż. Tym razem u siebie.

    - Wiedzieliśmy jaki jest potencjał rywala – mówił po meczu trener Orlika Opole, Jacek Szopiński. – Niestety popełnialiśmy błędy, który rywal wykorzystywał. Założenie było takie, żeby grać mocno w defensywie i wyprowadzać kontrataki – dodał trener.

    To się długo udawało naszym graczom. Co prawda Orlik po własnym błędzie stracił bramkę w 15 minucie, ale na początku drugiej części opolanie wykorzystali grę w przewadze i za sprawą Michaela Cichy’ego wyrównali. Wtedy zabrakło koncentracji, nasi pogubili się i 80 sekund później stracili gola.

    Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę

    Prowadzenie 2:1 mistrza Polski utrzymywało się kilkadziesiąt minut. Opolanie mieli w drugiej tercji kilka bardzo groźnych sytuacji, ale nie potrafili ich wykończyć. Jednak optyczną przewagę w tej tercji, jaki i w całym spotkaniu miał GKS Tychy.

    W ostatniej części meczu Orlik Opole postawił wszystko na jedną kartę. Niestety w 51 minucie Łymanski dostał niepotrzebne 2 minuty kary, a grę w przewadze wykorzystał gospodarz, który za sprawą Vitek’a wyszedł na 3:1. Ostatnia bramka, która wpadła w 55 minucie meczu, również wynikała z naszego błędu.

    Opolanie wyglądali słabiej, ale był cień szans na sprawienie niespodzianki. Będzie na to okazja w piątek. GKS Tychy zagra tym razem na „Toropolu”. Początek meczu o 18:30.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 28

    2015-09-24 06:27:13 #1378295
    bondziorno kuźwa pobudka ;)
    [ 0 ]