- Autor: Majlan
- Wyświetleń: 9865
- Dodano: 2015-09-19 / 08:10
- Komentarzy: 68
Nie ma grzybów w opolskich lasach
Jeśli nie spadnie deszcz, zbieracze nie mogą liczyć na obfite łowy. Potwierdzają to leśnicy. - Grzyby potrzebują dwóch rzeczy: ciepła i wody. Temperatura odpowiednia jest, wody niestety nie ma - tłumaczy Jan Słownik, inżynier nadzoru w opolskim nadleśnictwie.
Problem zauważają też grzybiarze. - Niestety, kolejny raz wracam z pustymi rękoma i koszykiem. Ciężko będzie uzbierać ilość wystarczającą choćby do ugotowania zupy grzybowej - mówi jeden z nich.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Jan Słowik dodaje też, że występujące w ciągu ostatnich dób przelotne opady deszczu nie zmienią stanu rzeczy. - Tu niezbędny jest długotrwały, lecz spokojny opad - tak, by woda wsiąkała w ziemię, a nie z niej spływała. Najpierw wodę "pije" gleba, potem grzybnia, a na końcu rodzą się owocniki, które zbieramy - wyjaśnia.
Jakie rady ma leśnik dla amatorów grzybów, gdy te już się pojawią? - Polecam zbieranie kani - są duże, widoczne, można je usmażyć lub sproszkować. Ale pamiętajmy też, że podobny do nich jest muchomor sromotnikowy. Generalnie warto dokładnie przejrzeć odpowiednie lektury, nim wejdziemy do lasu - przestrzega Słowik.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni

W dyskusji: 68