- Autor: Greg
- Wyświetleń: 11114
- Dodano: 2015-05-23 / 06:30
- Komentarzy: 32
Zmarł 5-latek, który wpadł do studzienki w Brzegu
Przypomnijmy. Do wypadku doszło w minioną niedzielę po południu. 5-latek, będący na spacerze z babcią, wpadł do studzienki kanalizacyjnej przy ul. Krzyszowica w Brzegu.
Prokuratura ustaliła, że studzienka znajdująca się na terenie budowy (trwa tam przebudowa sieci wodociągowej) nie była prawidłowo zabezpieczona. Zamiast klapą była zasłonięta tylko kratką, która załamała się pod ciężarem chłopca. Dziecko ze studzienki wyciągnął zaalarmowany ojciec, przez kilkadziesiąt minut 5-latek był reanimowany. Po przywróceniu funkcji życiowych śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował go do szpitala we Wrocławiu.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
W piątek prokuratura postawiła kierownikowi budowy zarzuty.
- Zdaniem prokuratury dopuścił się on niewłaściwego zabezpieczenia studzienki kanalizacyjnej w trakcie przeprowadzanego remontu. Swoim działaniem naraził 5-letniego poszkodowanego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - informuje Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Chłopiec był w stanie ciężkim. W piątek po południu zmarł.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie

W dyskusji: 32
to jest wielka tragedia dla rodziny ale i dla kierownika (może to ich nauczy że na budowie mają jakieś obowiązki)
(*)
(*)
W Polsce to jest norma takie zabezpieczenia.
Nie raz widziałem jak dzieci się bawią w takich miejscach.Nikt tego nie pilnuje,aż się prosi o tragedie.
Dla przykładu bym dosolił odpowiedzialnym tej tragedii!!!