- Nauczycielka poprosiła ucznia o podanie zeszytu do korespondencji z rodzicami - mówi Andrzej Tokarski, dyrektor szkoły.
Do incydentu doszło wczoraj w jednej z klas trzecich w Publicznej Szkole Podstawowej nr 7 w Strzelcach Opolskich. To pierwszy taki przypadek w szkole, a sam uczeń jest laureatem konkursów szkolnych, uczy się bardzo dobrze.
- Nauczycielka poprosiła ucznia o podanie zeszytu do korespondencji z rodzicami - mówi Andrzej Tokarski, dyrektor szkoły. - Chłopak ociągał się, zaczął odpowiadać jej w nieprzyjemny sposób, po czym w przypływie emocji kopnął wychowawczynię.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono pedagog szkoły i dyrektora. - Nauczycielka uspokoiła ucznia - wyjaśnia Joanna Zmitrowicz, pedagog szkoły. - Trzeba było porozmawiać z dziećmi, uspokoić emocje. Wezwaliśmy rodziców, by porozmawiać z nimi, co się dzieje z dzieckiem. Uczeń sam przeprosił nauczycielkę, zanim ja przyszłam.
Dziś zebrała się rada pedagogiczna, by rozważyć ukaranie ucznia. Prawdopodobnie zostanie przeniesiony do równoległej klasy. Dyrekcja zorganizowała też spotkanie rodziców z pedagogiem i policją.


W dyskusji: 131
choć w tej szkole to większość blokersow,
za dużo wolnego czasu i brak obowiązków..
i w dup.ach się przewraca.
o brode janosika