• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 11451
    • Dodano: 2015-04-24 / 00:24
    • Komentarzy: 6

    Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej.

    Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej.
    Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej.

    Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej.

    (Fot. Dżacheć)

    Pociąg uderzył w dwa samochody na przejeździe kolejowym, a hamujący skład spowodował pożar lasu. Potem kilka poszkodowanych osób w szoku oddaliło się do lasu. Taki był scenariusz ćwiczeń ratowniczych, jakie miały miejsce w czwartkową noc w Jełowej.

    Wspólne ćwiczenia rozpoczęły się po godzinie 22 na przejeździe kolejowym przy ul. Dworcowej w Jełowej.

    Dwa samochody na przejeździe kolejowym zostały uderzone przez lokomotywę. Iskry, wydobywające się spod kół hamującego pociągu spowodowały pożar. Ponadto kilka osób, biorących udział w zdarzeniu zgubiło się w lesie. Dodatkowo przy wypadku zatrzymał się autobus z grupą osób, które przeszkadzały ratownikom w prowadzeniu działań.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    - Tego typu duże ćwiczenia organizujemy raz w roku. Sprawdzamy m.in. koordynację działań poszczególnych służb, co jest szczególnie ważne przy wypadkach masowych, gdzie trzeba prowadzić działania na wielu płaszczyznach, pomagać wielu osobom jednocześnie - mówi mł. bryg. Leszek Koksanowicz, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.

    - Przy wypadkach masowych ważna jest segregacja medyczna poszkodowanych, która nadaje priorytet pomocy w zależności od stanu każdego poszkodowanego. Takie zdarzenia z założenia przekraczają siły i środki dysponowane do większości codziennych interwencji, dlatego jest to duże wyzwanie dla wszystkich służb - tłumaczy ogn. Arkadiusz Paruzel z opolskiej straży pożarnej.

    Strażacy przyznają, że choć założyli pewien scenariusz ćwiczeń to i tak poszczególne działania i decyzje są podejmowane na bieżąco - tak jak podczas każdej innej akcji. - Przyjeżdżamy na miejsce akcji i nie wiemy, co zastaniemy. Każda akcja jest inna, dlatego element zaskoczenia musi być też w ćwiczeniach - mówi mł. bryg. Leszek Koksanowicz.

    W ćwiczeniach brało udział około 100 osób: strażacy zawodowi oraz ochotnicy, policjanci, ratownicy medyczni i pracownicy kolei. Działaniom przyglądali się mieszkańcy Jełowej.


    Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
    reklama

    Więcej zdjęć

    Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej. Wypadek, pożar i poszukiwania. Ratownicy ćwiczyli w Jełowej.

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2015-04-24 20:23:20 #1338356
    Mogli jeszcze przecwiczyć katastrofe samolotu w tatrach.Na co dień ludzie giną całkiem banalnie np. jak wczoraj zastrzeleni na komisariacie.
    [ 0 ]
    2015-04-24 01:05:55 #1338185
    kiedy to było z środy na czwartek ? czy z czwartku na piątek ?
    [ 0 ]
    2015-04-24 01:00:16 #1338182
    jak się ktoś nie zatrzymuje na stopie to taki scenariusz stanie się rzeczywistością :)
    [ 0 ]